Cześć, jakoś 1,5 roku temu kolega zaciągnął mnie na siłke, ważyłem wtedy 96 kg przy wzroście 186. Na początku robiłem sam trening siłowy, potem zacząłem go łączyć z orbitrekiem 40 min po każdym treningu, 4x w tygodniu. Udało mi się zjechać z 96 kg do 86, 12% bf. No i jakoś w styczniu tego roku zacząłem chodzić na siłownię w kratkę, ale nie bylo dłuższych przerw, jedynie ostatnio miesięczna przerwa. Jeżeli chodzi o trening siłowy to idzie mi on dosyć kiepsko, nie mam żadnej diety, nie liczę kalorii, jem w miare normalnie, bez słodyczy, bez fastfoodów, bez przesady. Nie wyglądam jakoś wcale grubo, ale brzuch i uda mam troszke zalane. Teraz wróciłem na silownie na 4x w tygodniu. Co byście polecili, czy robić redukcje? Dodam że aktualnie ważę 89 kg. Z góry dzięki za pomoc.


Krzysztof Piekarz