Chciałabym poszerzyć zasób moich pomysłów na kolację. Jaja, tuńczyk, twaróg, wędlina dobra, kura, ryby świeże, inne mięsa odpadają już, bo je używam. Chciałabym jakichś nowych alternatyw.
Zastanawiam się nad:
- serkiem wiejskim bez laktozy + pieczywo żytnie razowe na zakwasie do tego + masło/awokado
- makrelą + awokado + pieczywo żytnie razowe na zakwasie do tego
Nie jest to za ,,tłusty" pomysł na kolację? Makrelę raczej jadłam na typowe śniadanie bt.
Zastanawiam się nad:
- serkiem wiejskim bez laktozy + pieczywo żytnie razowe na zakwasie do tego + masło/awokado
- makrelą + awokado + pieczywo żytnie razowe na zakwasie do tego
Nie jest to za ,,tłusty" pomysł na kolację? Makrelę raczej jadłam na typowe śniadanie bt.
Krzysztof Piekarz