No ja wiem, że to się w normach mieści jak najbardziej, dlatego tez się zdziwiłam tymi opiniami że to tak strasznie dużo. Chciałabym mieć ogólnie tak z 14-15, na pewno nie mniej, bo to mi się już ani specjalnie nie podoba ani do niczego mi nie jest potrzebne.
A tak z innej beczki, mam pytanie - co sądzisz o treningach na czczo? Bo opinie są tak różne - od takich że na czczo najlepiej, przez takie że nie ma znaczenia aż po takie, że to najgorszej, bo pali się mięśnie... Wiadomo, że nie chcę palić mięśni, ale nie potrafię ćwiczyć inaczej niż na czczo i ostatnio się zastanawiam czy dobrze robię. Właśnie rano i przed śniadaniem mam najwięcej energii do treningu i czas na ten trening. Wypijam kawę, a potem ćwiczę ok godziny, a jak nie mam czasu albo siły to chociaż 30-40 minut. Może powinnam wypijać jakąś odzywkę białkową przed albo coś...? Czy nie ma to większego znaczenia?
A tak z innej beczki, mam pytanie - co sądzisz o treningach na czczo? Bo opinie są tak różne - od takich że na czczo najlepiej, przez takie że nie ma znaczenia aż po takie, że to najgorszej, bo pali się mięśnie... Wiadomo, że nie chcę palić mięśni, ale nie potrafię ćwiczyć inaczej niż na czczo i ostatnio się zastanawiam czy dobrze robię. Właśnie rano i przed śniadaniem mam najwięcej energii do treningu i czas na ten trening. Wypijam kawę, a potem ćwiczę ok godziny, a jak nie mam czasu albo siły to chociaż 30-40 minut. Może powinnam wypijać jakąś odzywkę białkową przed albo coś...? Czy nie ma to większego znaczenia?