Szacuny
0
Napisanych postów
208
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
1774
Powiedzmy że jestem na diecie masowej (bo chyba oto chodzi) to mam je uwzględniać czy raczej się nimi nie przejmować? Wracając do sprawy węglowodanów co będzie "mniejszym złem" : puszka gorszku (240g.) o IG 61 czy dwa jabłka ( jedno około 300g) o IG 25. Może źle sformułowałem pytanie ale chodzi mi oto co jedząc zyskam na jak największej masie mięsinowaj a nie tłuszczowej. Tylko nie piszcie mi że na jedzeniu ryżu bo to to wiem.
Wszystko trucizną jest i nic nią nie jest. O tym decyduje dawka.
Szacuny
90
Napisanych postów
17398
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
79160
Słuchaj - troszeczke - subiektywnie parząc na sprawe - źle podchodzisz do sprawy. Nie jedno czy dwa jabłka będą świadczyć o Twoim sukcesie (mniejszym przyroście tłuszczu) czy porażce (wiekszym przyroście tłuszczu) a ogólna liczba kalorii. Roztrząsasz sprawe puszki groszku bądź dwóch jabłek a nie w tym rzecz.
Dostarcz podstawowych skladników do budowy mięśni - weglowodanów, białek i tłuszczy - dodaj warzywa i jeśli lubisz - troche owoców (nie przesadzaj z nimi) uwzględniając to w całej puli kalorii i.... idź ćwicz i wysypiaj się. Bądź konsekwentny w tym co robisz, cierpliwy oraz wyciągaj wnioski z obserwacji własnego ciała - a osiągniesz sukces.
pozdrawiam