Witam
panowie zacząłem ostatnio redukcję, tym razem przyłożyłem się do picia wody( czego wcześniej specjalnie nie pilnowałem)
piję ok 2-2,5 samej wody , problem w tym że ciężko jest mi się gdzies ruszyć w miasto bo ciągle musze oddawać moczy, czy to tylko tak na początku będzie czy cały czas, można sobie z tym jakoś poradzić?
kiedyś obiło mi się o uszy że powinno się coś dodawać do wody np cytryne czy cokolwiek innego to organizym tak szybko nie "przeniesie" wody do pęcherza czy to prawda?
panowie zacząłem ostatnio redukcję, tym razem przyłożyłem się do picia wody( czego wcześniej specjalnie nie pilnowałem)
piję ok 2-2,5 samej wody , problem w tym że ciężko jest mi się gdzies ruszyć w miasto bo ciągle musze oddawać moczy, czy to tylko tak na początku będzie czy cały czas, można sobie z tym jakoś poradzić?
kiedyś obiło mi się o uszy że powinno się coś dodawać do wody np cytryne czy cokolwiek innego to organizym tak szybko nie "przeniesie" wody do pęcherza czy to prawda?
Krzysztof Piekarz