Nadrabianie zaległości:
4.06 był jednak
DNT, na drzwiach przywitała mnie wywieszona kartka z inforrmacją, iż dziś nie poćwiczę, bo zamknięte. po powrocie do domu pakowanie i wyjazd, wieczorem pobiegane.
Cały weekend aktywnie (rower, bieganie, pływanie, frisbee ultimate), miska nieliczona, czysta, w sobotę zapewne trochę przekroczona, wędziliśmy złapane przez nas ryby i trzeba było je skonsumować
8.06 DT
TRENING NR 1 by Obliques, Tydzień I
Trening B.
A. Martwy ciąg
10kgx15/20kgx15
Dorwałam instruktora. Kazał wziąć sztangę 10kg, usłyszałam tylko,że mam ściągać łopatki i prowadzić gryf po nogach. Stwierdził, że jest ok. Więcej się dowiedziałam z filmów instruktażowych na jutjubie, a tego ciężaru nawet nie poczułam... Zapowiada się kontynuacja poszukiwań trenera
B1. Wyciskanie sztangi stojąc
15kgx15/20x7
15 było za lekkie, ponieważ na barki brałam wcześniej 9 kg hantle to porwałam się na 20kg. Następnym razem biorę regulowaną sztangę (akurat była zajęta) i wezmę pośredni ciężar. poza tym w ogóle nie poczułam mięśnii, bardziej było to "zamachanie się na śmierć", (nie wiem jak to wytłumaczyć
)
B2. ściąganie drążka górnego do klatki szeroko z nachwytem
25x15/25x15
Nie wiem kiedy ruszę tu z ciężarem, przy większym rzuca mną potwornie, gubię technikę
C1. wypady
sam gryfx15/5kgx15
Czy wypady to to samo co wykroki?
Tu dałam ciała, bo nie sprawdziłam ile waży gryf (ale to chyba olimpijka 150cm ważąca ok 11kg)
po wyciskaniu sztangi asekuracyjnie wzięłam małe obciążenie, najpierw sam gryf, później dołożyłam do niego 5kg. nadal było za lekko.
C2. uginanie nóg leząc
40x15/40x15
zamienione na prostowanie nóg w siedzeniu, przez przypadek spojrzałam na trening A
D. pompki 1 seria na maksymalna ilość powtórzeń
10 pompek
15 min pedałowania na koniec.
Trening trochę chaotyczny, nie do końca taki, jaki powinien być, złe ciężary.
Niżej miski z wczoraj i dzisiaj, Majonez dostałam w prezencie, nie znam kaloryczności, więc wzięłam jakikolwiek o najwyższej. Mój jest na bazie oliwy.
Zmieniony przez - Liquorice w dniu 2015-06-08 20:31:24