Cześć
Mam problem z łydkami.
Trenuje lekką atletyke(średnie dystanse) ponad 1,5 roku.
Ferie(22-31 luty) spędziłem na obozie w górach i specjalnie łydki tam katowane nie byly bo gory to glownie w uda szlo.
Jak wrocilem do Warszawy to po pierwszym treningu na biezni w kolcach(4dni po powrocie) zaczely mnie bolec łydki.
Domyslam sie, ze mzoe to byc bol spowodowany brakiem mocniejszych treningow na te łydki, ale problem jest w tym, że
te łydki bolą do teraz i po treningu ledwo co moge chodzic przez nie, zreszta tak jak w ciagu dnia, nie wspominajac o tym, że bola dosc mocno podczas biegu.
Wczoraj mialem dzien przerwy od treningow i dzis,jutro,czwartek,piatek mam treningi i od piatku oboz. Tutaj mam pytanie, czy isc dzisiaj biegac czy odpuscic drugi dzien z rzedu. Jak zapobiec temu bólowi? Dodam, że rozciagam codziennie dlugo te lydki i nic to nie daje.
Mam problem z łydkami.
Trenuje lekką atletyke(średnie dystanse) ponad 1,5 roku.
Ferie(22-31 luty) spędziłem na obozie w górach i specjalnie łydki tam katowane nie byly bo gory to glownie w uda szlo.
Jak wrocilem do Warszawy to po pierwszym treningu na biezni w kolcach(4dni po powrocie) zaczely mnie bolec łydki.
Domyslam sie, ze mzoe to byc bol spowodowany brakiem mocniejszych treningow na te łydki, ale problem jest w tym, że
te łydki bolą do teraz i po treningu ledwo co moge chodzic przez nie, zreszta tak jak w ciagu dnia, nie wspominajac o tym, że bola dosc mocno podczas biegu.
Wczoraj mialem dzien przerwy od treningow i dzis,jutro,czwartek,piatek mam treningi i od piatku oboz. Tutaj mam pytanie, czy isc dzisiaj biegac czy odpuscic drugi dzien z rzedu. Jak zapobiec temu bólowi? Dodam, że rozciagam codziennie dlugo te lydki i nic to nie daje.
Krzysztof Piekarz