Witam. Mam 19 lat 190 cm wzrostu i 67 kg. Tak wiem ze szkielet ze mnie dlatego od jakiegoś czasu zwiekszylem ilość spożywanych posiłków. Nie trzymam scislej diety ale staram sie odżywiać zdrowo zgodnie z zasadami wyczytanymi na forum. Jednak jest pewien problem ze sniadaniem. A mianowicie nie jestem w stanie go zjeść bo nawet najmniejsza ilość jedzenia zjedzona przed ok godziną 8.00 skutkuje strasznym bolem brzucha. Ból ustepuje dopiero i od razu po wyproznieniu. Zawsze jest to wtedy biegunka. Nie mam gazow. A co najlepsze jak zjem pierwszy posiłek w okolicach 9.00 to nie ma zadnych problemów. Dodam ze np po zjedzeniu czekolady wypiciu mleka lub gainera na calej twarzy pojawiają sie syfy. Ponaddto mam taką chorobę jak pokrzywka nieokreślona. Jej ojawem jest potworny świąd na skórze ktora po podrapaniu puchnie i robi sie strasznie czwrwona. To tyle . Proszę o rady jak sie uporac z tym problemem i co moze byc przyczyną tego bólu brzucha.
Pozdrawiam serdecznie
Pozdrawiam serdecznie
Krzysztof Piekarz