Szacuny
690
Napisanych postów
6815
Wiek
42 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
68799
dokładnie jak pisał Queblo masz 14 dni na odwołanie a psychotesty jak zostaniesz zawodowym to będziesz musial zdawać przed każdym wylotem/powrotem z misji przed dopuszczeniem do skoków spadochronowych i na kierowce
..."Gdy wzywa Thor bym poszedł z nim w bój moim honorem zwycięstwo jest
więc nie liczy się nic prócz przelanej krwi i dumy mych braci walczących by żyć..."
Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Jak się odwołasz to za 2 razem powinni Cie puscic, przynajmniej moich kilku znajomych tak miało. A tak poza tym na tą chwile, wysyłają pisma z decyzją negatywną bo rozkazy są wstrzymane na nsr.
Szacuny
6
Napisanych postów
64
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
337
Założyłem ten temat 7 lat temu i własnym oczom nie wieżę że nadal żyje własnym życiem. Wracając do tematu to w wojsku są najbardziej poj.....e testy na świecie. Proste, łatwe i ktoś kto ma IQ na przeciętnym poziomie spokojnie da radę. Niestety potem jest rozmowa z psychologiem i tutaj mamy schody. Znam przypadek kolesia który odpadł bo na pytanie: Czy miałeś problemy w szkole? Odpowiedział, że z matmą miał ciężko. Więc pani psychol go uwaliła mimo, że test napisał ok. Kto nie miał problemów w szkole? Poprostu uwaliła na wszelki wypadek.
Szacuny
6
Napisanych postów
64
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
337
W jednej komisji podchodzą tak j/w opisałem a w innnych przeciwnie. Miałem na kompani kolesia z Rybinka Marcina. Kompletny d****, nie wiedział co to są inicjały, miał napady sząłu, agresji a testy przeszedł w dziwny sposób. Kiedyś rozmawialiśmy i mulitiselekcie do policji, jaki to on nie jest poj,,, itp Koles nie rozumiał o co chodziło, myślał że mowimy o testach do woja i zaczął nam opowiadać, że mamy racje że są poj**ane te testy i on miał z nimi problemy i babka mu zabrała kartkę i kazała pisać jeszcze raz!!!
Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Racja. Co z tego, że przejdziesz wszystkich lekarzy, wykręcisz świetne czasy w sprawnościówce, jak na psychologu możesz polegnąć nawet nie wiedząc kiedy. Taka smutna rzeczywistość. Patrząc na to z innej strony i jeśli psycholog ma podstawy ku "uwaleniu" to robi to, bo co będzie później jak dasz takiemu broń?
Szacuny
6
Napisanych postów
64
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
337
W wojsku niestety wszystko idzie po plecach. Oficerów mamy po licencjacie, podoficerów bez matury a w sztabach powtarzają się te same nazwiska. Cywilni pracownicy to pociotki oficerów i taka pani psycholog zdała mgr w WSPia czy innym gównie na dostateczny i tata ją wkręcił. Dostaje takiego o typa do przebadania i nie wie jak to zrobić. Rozwiązał test a ona nie wie jak go sprawdzić więc jak miał dwóje z matmy to d**** a jak wygląda jak Rambo to sie nadaje i c..j że nie umie się podpisać.
Szacuny
6
Napisanych postów
64
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
337
Licencjat można zrobić na byle gównianej uczelni i mamy oficera który g**** soboa reprezentuje. Jeśli ktos studiuje i nie zrobi mgr to znaczy, że opierdzielał się na uczelni. Tak jak podoficer bez matury. Jeśli chodził do liceum to po to by mieć zdany egzamin dojrzałości a jak nie ma to znaczy że spał w ostatniej ławce i ch..j ma z tego liceum w głowie więc po co nam podoficer który ma ch..j w głowie. Nie musi matury zdawać od razu może poprawiać do skutku ale to by nam oszczędziło podoficerów którzy robią liceum eksternistycznie i nawet nie marzą o maturze, płacą i nawet nie chodzą. Więc co to za wykształcenie średnie? Tak jak oficer z licencjatem który kupił gniota w necie i obronił na płatnej uczelni.