Prawdę mówiąc pierwszy raz z czymś takim się spotkałem. We wtorek robiłem klatę + tric i zauważyłem to po treningu. Nie ma mowy, żebym uderzył się w to miejsce.
Jest o co się martwić? Ani nie boli to, ani nie szczypie. Dzisiaj będą robione barki + bic.

Jest o co się martwić? Ani nie boli to, ani nie szczypie. Dzisiaj będą robione barki + bic.

Krzysztof Piekarz
