Witam wszystkich.
Jutro wybieram się na mecz siatkówki (grać, nie oglądać ;) ) i okazało się, że dzisiaj niesamowicie boli mnie staw dużego palca u stopy, a dokładnie to ostatni staw dużego palca patrząc od czubka tego palca w stronę pięty.
Ból pojawia się przy stawaniu (ucisku) i zginaniu (ruchu), ale w spoczynku czuję jedynie delikatne (ledwo zauważalne) zesztywnienie w tym miejscu, ból w spoczynku jest nieodczuwalny. Ból podczas stawania jest na tyle uporczywy, że ciężko mi się poruszać normalnie (chociaż nie jest to niemożliwe, ale jest nieprzyjemne).
Od kilku lat nie miałem okazji wybrać się na siatkówkę, teraz gdy mam okazję dopadł mnie ten ból, który może być oznaką uszkodzenia (jestem tego świadomy). Czy możecie mi polecić jakieś środki przeciwbólowe, które zlikwidowałyby ból chociaż na te dwie godziny gry w siatkę? Wiem, że granie pomimo bólu może skończyć się poważniejszą kontuzją, ale na codzień pracuję jako informatyk przy biurku w domu, także kontuzja nie wyeliminuje mnie z pracy, a jestem gotów zaryzykować dla dobrej zabawy.
Chodzi o jakiś typowo doraźny środek o krótkim ale silnym działaniu, wiem że sportowcy czasami stosują spray'e mrożące i tego typu środki, które pozwalają im dokończyć mecz a kontuzją martwić się później.
Jutro wybieram się na mecz siatkówki (grać, nie oglądać ;) ) i okazało się, że dzisiaj niesamowicie boli mnie staw dużego palca u stopy, a dokładnie to ostatni staw dużego palca patrząc od czubka tego palca w stronę pięty.
Ból pojawia się przy stawaniu (ucisku) i zginaniu (ruchu), ale w spoczynku czuję jedynie delikatne (ledwo zauważalne) zesztywnienie w tym miejscu, ból w spoczynku jest nieodczuwalny. Ból podczas stawania jest na tyle uporczywy, że ciężko mi się poruszać normalnie (chociaż nie jest to niemożliwe, ale jest nieprzyjemne).
Od kilku lat nie miałem okazji wybrać się na siatkówkę, teraz gdy mam okazję dopadł mnie ten ból, który może być oznaką uszkodzenia (jestem tego świadomy). Czy możecie mi polecić jakieś środki przeciwbólowe, które zlikwidowałyby ból chociaż na te dwie godziny gry w siatkę? Wiem, że granie pomimo bólu może skończyć się poważniejszą kontuzją, ale na codzień pracuję jako informatyk przy biurku w domu, także kontuzja nie wyeliminuje mnie z pracy, a jestem gotów zaryzykować dla dobrej zabawy.
Chodzi o jakiś typowo doraźny środek o krótkim ale silnym działaniu, wiem że sportowcy czasami stosują spray'e mrożące i tego typu środki, które pozwalają im dokończyć mecz a kontuzją martwić się później.
Krzysztof Piekarz