Wrzucam kolejne rozpiski dni diety. W niektóre dni mam problemy z zalogowaniem się :(
Pomiary w lutym i dziś:
biust- 88 -> 85 (-3 cm - a wydaje się że ubyło znacznie więcej niestety :( chlip)
talia- 74 -> 68 (-6 cm)
pępek- 83 -> 74 (-9 cm)
biodra- 103 -> 98 (-5 cm)
udo- 60 -> 57 (-3 cm)
ramię- 29 -> 28 (-1 cm)
i tu pytanie - zawsze miałam chudziusieńkie rączki, przytyły mi podczas brania pigułek hormonalnych (niestety pojawił się też
celulit wodny na całym ciele, także na ramionach). pigułek od ponad pół roku nie biorę, celulitu się stopniowo pozbywam, ale nie z ramion i ramiona mi jakby nie chudną co mnie bardzo dziwi. Chodzi mi nawet nie tyle o wymiary (bo mam też więcej mięśni których wcześniej praktycznie nie było ;)) ale też o wizualną ocenę ilości tłuszczyku na nich. Standardowo zaczynają mi wyłazić żebra, jak zawsze kiedy trochę schudnę, obojczyki są już mocno widoczne, brzuch i boczki powoli przestają być aż takie wielkie chociaż ciągle porośnięte tłuszczykiem który się fałduje jak siadam ;), udka i zadek zaczęły maleć ale ramiona sprawiają wrażenie jakby nic w nich nie drgnęło nawet. Powinnam jakieś badania hormonalne zrobić? czy czekać cierpliwie aż i je dieta i ćwiczenia ruszą?
dołączam zdjęcie rąsi z czasów jej młodości kiedy to była wychudzona do przesady (nie chcę powrotu tych czasów tylko pokazuję, że tak jakby wcześniej nie miała predyspozycji do nabierania sadełka ;))
Zmieniony przez - Paprynia w dniu 2014-05-09 15:46:36