Witam, trenuje karate kyokushin, jakieś 6 tygodni temu na treningu (sparingi) dostałem low kicka(kopnięcie w udo), kopnięcie "siadło" noga bolała przez 2 dni, ustało.Na następnym treningu (4 dni między treningami) dostałem trochę mocniejsze kopnięcie w to samo miejsce, noga padła - napuchła, bolała masakrycznie, nie mogłem chodzić ponad 2 tygodnie, byłem u lekarza - stwierdził, że stłuczone, robiłem okłady z altacetu codziennie, opuchlizna zeszła dopiero po 2 tygodniach(bardzo dziwne mi się to wydawało), po ok. 3 tygodniach mogłem już w miare normalnie chodzić, lecz bolało mnie lekko nad kolanem, myślałem, że przejdzie więc czekałem dalej. Teraz mija już 6 tydzień, a to nadal boli, szczególnie gdy przenosze ciężar ciała na ta noge, gdy wchodze po schodach lub próbuje biegać(wygląda to wtedy jak by noga nie nadążała za tą zdrową)
Boli dokładnie w tym miejscu:
http://screenshooter.net/7375153/pxqvppo
Co to może być, że przez tyle czasu się takie cuda dzieją?Chce w końcu wrócić do treningów :/
Boli dokładnie w tym miejscu:
http://screenshooter.net/7375153/pxqvppo
Co to może być, że przez tyle czasu się takie cuda dzieją?Chce w końcu wrócić do treningów :/
Krzysztof Piekarz