czytałem ostatnio książkę jakiegoś profesora, oczywiście nie Polaka. Twierdził on, że norma cholesterolu ustalona na obecnym poziomie jest za niska i jest zrobiona po to aby większość ludzi brała leki na obniżenie cholesterolu napędzając w ten sposób przemysł farmaceutyczny. W skrócie twierdził on, że spożywany pokarm ma naprawdę niewielki wpływ na podniesienie cholesterolu i obecne normy są sztucznie zaniżone. Od siebie polecam jeść więcej tłuszczy bo zbyt niski poziom cholesterolu może powodować odczucia osłabienia organizmu, oczywiście tych "zdrowych" tłuszczów. Pozdrawiam
you can gain if you want
