Szacuny
1
Napisanych postów
35
Wiek
31 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
1893
Witam, mam problem ze zdjęciem i odkładaniem suwadła na zęby asekuracyjne. Zdejmuje się (przekręca) bardzo ciężko. Ciężar 80 kg z trudem udaje się zdjąć we dwóch. Później porusza się płynnie. Jest ustawiona do pionu natomiast nie jest przykręcona do podłogi. Złożyłem ją
zgodnie z instrukcją. Proszę o pomoc
Szacuny
6
Napisanych postów
2209
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
9570
Dwie rzeczy: 1. Poluzuj wszystkie śruby i skręc je najpierw delikatnie rękami, ruszając cały czas gryfem góra-dół. Potem dokręcaj po jednym obrocie, aby nie naprężyć konstrukcji, również przesuwając gryf góra-dół.
2. Zdejmij suwadła z gryfu, psiknij smarem ( najlepiej olej maszynowy ) i załóż suwadła. Obrót nie jest na łożyskach liniowych, tylko na tarnamidzie - dlatego trzeba to posmarować. W razie problemów pisz od razu do mnie, bo forum nie jest najszybszym kanałem kontaktu.
Szacuny
1
Napisanych postów
35
Wiek
31 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
1893
Witam, odnośnie pkt 1 to tak właśnie postępowaliśmy przy składaniu i tym samym pion jest idealnie zachowany i gryf bez trudu podnosi się po prowadnicach do góry. Natomiast odnośnie pkt 2 to suwadła i gryf były nam dostarczone złożone w monolit i według nas nie są one rozbieralne. Problemem jest OBRÓT i tym samym odłożenie na zęby asekuracyjne.
Szacuny
6
Napisanych postów
2209
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
9570
Suwadła ( te z łożyskami liniowymi ) są u nas zakładane na gryf, natomiast są one demontowalne w celu smarowania.
Wystarczy wyjąć pręty prowadzące, wysunąć obudowy łożysk w górę lub w dół i zsunąć je z gryfu na zewnątrz. Po rozsunięciu należy użyć np. oleju maszynowego w celu nasmarowania miejsca obrotu.
Szacuny
0
Napisanych postów
16
Wiek
41 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
113
Nie da się tego nasmarować bez zdejmowania z suwadeł i rozbierania, np wstrzyknąć olej strzykawką z cienką igłą ?
Trochę się namęczyłem aby złożyć poprawnie tę suwnicę, a teraz trzeba rozbierać wszystko od nowa.
Wszystko było fabrycznie zmontowane, więc nawet przez myśl nie przeszło mi aby to rozbierać i smarować.
Zmieniony przez - seiko1 w dniu 2014-02-22 07:25:43