Witam! z góry przepraszam że zakładam kolejny temat o trądziku ale potrzebuję szybkiej pomocy :(
Mam 15 lat, z trądzikiem walczę już od jakichś 4 lat. Cały czas bez efektów :( moja twarz jest cała w pryszczach i to nie takich ropnych tylko porobiły się grudki, dosłownie na całej twarzy mam to świństwo, nic nie mogę z tym zrobić ciągłe wizyty u dermatologów, maści za grube pieniądze toniki, to wszystko na nic w żadnym stopniu to nie pomaga. moja twarz wygląda jakby ktoś tańczył na niej w butach do wspinaczki górskiej :( nie przesadzam.... każdego wieczora zanim zasnę chwilę marzę o tym aby się obudzić rano i wyglądać normalnie a jest tak że budzę się z bólem twarzy :( Wszystkie te pryszcze są czerwone nie mogę nawet nic zrobić żeby nabrały koloru skóry, gdy przychodzi sobota to ja się cieszę że nie muszę iść do szkoły i mogę zostać w domu, bo ja się już wstydze gdziekolwiek wychodzić......
I mam pytanie, jak można to zaleczyć bo ja już nie mam pomysłu :(...
Jest coraz gorzej ze mną, i nie mogę nic z tym zrobić. A chciałbym to jak najszybciej zaleczyć bo w przyszłym roku szkolnym ide do następnej szkoły mogę przez to świństwo spotkać się z odrzuceniem przez nowo poznane osoby (wiadomo zresztą jaka jest większość osób w moim wieku, jak zobaczą człowieka całego w pryszczach to go odrzucają)
Proszę o pomoc! :(
Mam 15 lat, z trądzikiem walczę już od jakichś 4 lat. Cały czas bez efektów :( moja twarz jest cała w pryszczach i to nie takich ropnych tylko porobiły się grudki, dosłownie na całej twarzy mam to świństwo, nic nie mogę z tym zrobić ciągłe wizyty u dermatologów, maści za grube pieniądze toniki, to wszystko na nic w żadnym stopniu to nie pomaga. moja twarz wygląda jakby ktoś tańczył na niej w butach do wspinaczki górskiej :( nie przesadzam.... każdego wieczora zanim zasnę chwilę marzę o tym aby się obudzić rano i wyglądać normalnie a jest tak że budzę się z bólem twarzy :( Wszystkie te pryszcze są czerwone nie mogę nawet nic zrobić żeby nabrały koloru skóry, gdy przychodzi sobota to ja się cieszę że nie muszę iść do szkoły i mogę zostać w domu, bo ja się już wstydze gdziekolwiek wychodzić......
I mam pytanie, jak można to zaleczyć bo ja już nie mam pomysłu :(...
Jest coraz gorzej ze mną, i nie mogę nic z tym zrobić. A chciałbym to jak najszybciej zaleczyć bo w przyszłym roku szkolnym ide do następnej szkoły mogę przez to świństwo spotkać się z odrzuceniem przez nowo poznane osoby (wiadomo zresztą jaka jest większość osób w moim wieku, jak zobaczą człowieka całego w pryszczach to go odrzucają)
Proszę o pomoc! :(
Krzysztof Piekarz