Właśnie przeglądam forum po dłuższej nieobecności, a tu takie rzeczy...
Ja nie będę nikogo przekonywał do hitec'a mimo iż sam go stosuję i to nie z tego powodu, że jest akurat w naszym sklepiku, tylko po prostu najlepiej go trawię tzn. nie mam po nim żadnych problemów żołądkowych. Od czasu do czasu stosuję inne odżywki tańsze/droższe i nie widzę ŻADNEJ RÓŻNICY oprócz tego, że po niektórych dłużej przebywam w ubikacji. Można długo dyskutować na temat składu, ale czy warto? Nie wiem, czy zdajecie sobie z tego sprawę, ale większość producentów "składa" odżywki z gotowych półproduktów... Reszty chyba nie trzeba pisać :)
Sterydy w kreatynie... szkoda gadać

)
Cyberpaker - hitec nie jest sprzedawany w Stanach i może dla tego masz o nim takie niskie mniemanie? Ja jestem europejczykiem i czasem drażni mnie przerost formy nad treścią.
Tutaj są certyfikaty hitec'a:
http://www.hitec.pl/certyfikaty/index.htm
Podaję, bo wczoraj miałem telefon od prezes Hitec'a Polska. Pani prezes próbowała mi przekazać jak wielkie było jej zdziwienie, gdy jeden z dystrybutorów wypytywał ją o plany likwidacji firmy.
Oczywiście dowiedział się o tym... z naszego forum
Pani prezes zapewnia, że produkty hitec'a są dokładnie badane zanim trafią na sklepowe półki, więc nie ma postaw do jakichkolwiek obaw ze strony konsumenta.
Ja się cieszę z tego telefonu, bo znaczy to, że jesteśmy zauważalni, ale druga strona wygląda tak, że nie wolno nam tu wypisywać głupot.
Mateusz Pazdan
Administrator