Hmm, od dłuższego czasu drży mi dolna powieka; dziwne uczucie - zazwyczaj drżała mi górna
- więc zarzucę magnez jak uda mi się odwiedzić aptekę.
A, no i zdaje się, że mi ząb mądrości rośnie. Zdałam maturę, na studia się dostałam - chyba już czas
.
05.12
Aktywność:
Bieg 36:15 min - 6.55km (plus 2 razy przejście podziemne, w którym gps się wyłączył) + rozciąganie.
Planowałam iść pobiegać 3 godziny później, ale na szczęście wyrobiłam się jakoś na 16. Ledwo wróciłam do domu, a spadł śnieg, deszcz, grad i cała reszta
. Tyle wygrać
.
Dieta:
+suplementy: tran, wiesiołek, castagnus
+płyny: woda, czarna kawa x 2
+warzywa: pomidory, kalafior, papryka
06.12
Aktywność:
41 min marszu podczas armagedonu pogodowego
. Endomondo nie zarejestrowało mi całej trasy, ale coś koło 4,5 km, podliczając.
Dieta:
+suplementy: tran, wiesiołek, castagnus
+płyny: woda, czarna kawa
+warzywa: pomidory,kalafior
Miałam zaplanowaną miskę, ale zjadłam tylko 2 pierwsze posiłki, bo zmieniły mi się plany i nie wracałam do domu.
1. 45g jaglanej, jajo, 20g orzechów włoskich
2. 3 jaja, mój chleb razowy z masłem, ziemniaki + warzywa (zupa), olej kokosowy, moja muffinka*
3. 2 moje muffinki (na szczęście miałam ze sobą, choć i tak był GŁUT)
*muffinki = 1 jajo, 20g mąki razowej, 15g owsianych, 10g odżywki, kilka migdałów, rodzynków i orzechów włoskich
Zmieniony przez - al0 w dniu 2013-12-07 14:19:32
Zmieniony przez - al0 w dniu 2013-12-07 14:20:59
- więc zarzucę magnez jak uda mi się odwiedzić aptekę.
A, no i zdaje się, że mi ząb mądrości rośnie. Zdałam maturę, na studia się dostałam - chyba już czas
.
05.12
Aktywność:
Bieg 36:15 min - 6.55km (plus 2 razy przejście podziemne, w którym gps się wyłączył) + rozciąganie.
Planowałam iść pobiegać 3 godziny później, ale na szczęście wyrobiłam się jakoś na 16. Ledwo wróciłam do domu, a spadł śnieg, deszcz, grad i cała reszta
. Tyle wygrać
.
Dieta:
+suplementy: tran, wiesiołek, castagnus
+płyny: woda, czarna kawa x 2
+warzywa: pomidory, kalafior, papryka
06.12
Aktywność:
41 min marszu podczas armagedonu pogodowego
. Endomondo nie zarejestrowało mi całej trasy, ale coś koło 4,5 km, podliczając.
Dieta:
+suplementy: tran, wiesiołek, castagnus
+płyny: woda, czarna kawa
+warzywa: pomidory,kalafior
Miałam zaplanowaną miskę, ale zjadłam tylko 2 pierwsze posiłki, bo zmieniły mi się plany i nie wracałam do domu.
1. 45g jaglanej, jajo, 20g orzechów włoskich
2. 3 jaja, mój chleb razowy z masłem, ziemniaki + warzywa (zupa), olej kokosowy, moja muffinka*
3. 2 moje muffinki (na szczęście miałam ze sobą, choć i tak był GŁUT)
*muffinki = 1 jajo, 20g mąki razowej, 15g owsianych, 10g odżywki, kilka migdałów, rodzynków i orzechów włoskich
Zmieniony przez - al0 w dniu 2013-12-07 14:19:32
Zmieniony przez - al0 w dniu 2013-12-07 14:20:59
...
super 
. Zmian niby wielkich nie ma, ale no... jak mogłam
. Zaraz je ogarnę.
? Jak muszę, to dziś wieczorem/jutro wstawię 