Oglądałem ostatnio filmik o kobiecie ze słynnej kliniki Gersona.Uważa ona, że białko w dużej ilości jest niepotrzebne i jest sprawcą wielu chorób. Jednym z argumentów który przytoczyła jest to, że niemowlę w szybkim okresie czasu podwaja swoją masę ciała ponad dwukrotnie. Pijąc jedynie mleko matki które ma okolo 1,7 g białka porównuje do tego mleka ziemniaka, który ma niemal tyle samo. Mówi, że produkty zwierzęce mają zbyt wiele białka i powodują masę chorób.Skoro mleko matki ma 1,7 g białka na 100 g przy którym niemowlę podwaja masę ciała to jedzenie mięsa, nabiału dla człowieka jest nieporozumieniem.Dorosły człowiek nie podwaja podwójnie masy swojego ciała a je kolosalne ilości białka rzędu np 18 g białka na 100 g(twaróg)
Jednak ja nie do końca się z tym zgadzam ponieważ mleko matki ma inny aminogram np niz ziemniak a niemowlę waży bardzo mało w porównaniu z dorosłym człowiekiem więc chyba to porównanie jest nieporozumieniem? jakie jest wasze zdanie?
Zmieniony przez - tomcio.xx w dniu 2013-06-25 10:32:03
Jednak ja nie do końca się z tym zgadzam ponieważ mleko matki ma inny aminogram np niz ziemniak a niemowlę waży bardzo mało w porównaniu z dorosłym człowiekiem więc chyba to porównanie jest nieporozumieniem? jakie jest wasze zdanie?
Zmieniony przez - tomcio.xx w dniu 2013-06-25 10:32:03
Krzysztof Piekarz