Nie miałem czasu nic pisać w temacie ale mam ostatnio taki zapierdziel zarówno w pracy jak i na uczelni że nie mam czasu na nic. Oczywiście w wolnych chwilach przeglądam sfd, ale z dietką i treningami bywa różnie. Czasem nie mam siły nawet wyjść pobiegać a co dopiero aby wybrać się na siłownię, jeść staram się dobrze tzn przyzwyczajać się do nowego stylu żywienia ale nie jestem jeszcze w stanie trzymać ustalonej diety przez cały czas.
Co jest złego w tym jogurcie naturalnym? Ogólnie jest niewskazany czy w tej akurat porze? Dodaję go tylko trochę aby twaróg nie był taki suchy. Oczywiście mogę jeść ten z zott'a, mi nie przeszkadza ale chciałbym się dowiedzieć co jest nie tak.
Co do tego treningu - zastanawiam się czy byłby on dla mnie dobry na początek, co niektórych ćwiczeń nawet nie wiem jak wykonać no i wymaga sporej ilości sprzętu a ja chcę się zaopatrzeć wkrótce tylko w ten podstawowy.
Właśnie co do sprzętu - zakupiłem ostatnio hantle (jeszcze nie dotarły) aby mieć już cokolwiek i móc sobie chociaż z półgodziny po przyjściu z pracy pomachać. Na kolejne zamówienie pójdzie sztanga i trochę obciążenia + prawdopodobnie ławka.
http://www.marbo-sport.pl/lawka-regulowana-ze-zintegrowanymi-stojakami-mh-l007.html - co powiecie o tej ławce? nada się na treningi przez dłuższy czas? Jak nie to jak inna w podobnej cenie (raczej nie większej, czym mniejsza tym lepiej).
Po sobotniej imprezie miałem w niedzielę takiego kaca, że mam odruch antyalkoholowy więc przynajmniej nie ciągnie mnie do picia

Całkiem przydatna sprawa chcąć redukować :D