Witam, niedawno zacząłem odczuwać wypalenie motywacyjne do uczenia się ( nie nie jestem maturzysta), chciałbym tylko chodzić na siłownie, trzymać dietę i pobijać swoje rekordy, wcześniej tego nie miałem (brak motywacji, nie tego z siłownią), może macie jakieś ciekawe porady, albo słowa natchnienia, może to być objawem dosyć dużego ograniczenia kalorii? (ale co wtedy z dużą motywacją do siłowni). Próbowałem ostatnio się wysypiać spałem w majówkę średnio 11h raz 16h, więc to też nie jest raczej brak snu, używek brak.
Go Hard Or Go Home
Krzysztof Piekarz
a ''zdolny, a leń'' znam to dobrze. Dokładnie, widzisz to jest szczęście można powiedzieć, fart nie wiem jak to można nazwać 
