Jeśli byłby sezon na pomidory to moglibyście jeszcze tak napisać, że po co z puszki pomidory.
Poza sezonem przetwory z pomidora (takie całe, pellati, soki, koncentraty itd.) to najlepsze wyjście. Pomidor hodowany w zimie itd. to lipa po całości, smak, konsystencja, wartość biologiczna, ogólnie całokształt jakości jest żaden.
dziękuję, dobranoc.
No chyba, że jest jeszcze jakiś TŻ to zapraszam do dyskusji nt domniemanej wyższości swieżych pomidorów jakie obecnie się znajdują na rynku, do tych zebranych w sezonie, ale zamkniętych w puszkach i spasteryzowanych.
Zmieniony przez - Aylar w dniu 2013-03-11 21:24:51
Poza sezonem przetwory z pomidora (takie całe, pellati, soki, koncentraty itd.) to najlepsze wyjście. Pomidor hodowany w zimie itd. to lipa po całości, smak, konsystencja, wartość biologiczna, ogólnie całokształt jakości jest żaden.
dziękuję, dobranoc.
No chyba, że jest jeszcze jakiś TŻ to zapraszam do dyskusji nt domniemanej wyższości swieżych pomidorów jakie obecnie się znajdują na rynku, do tych zebranych w sezonie, ale zamkniętych w puszkach i spasteryzowanych.
Zmieniony przez - Aylar w dniu 2013-03-11 21:24:51

