Cześć Marta.
Wrzucę Ci opis swojej diety ale nie odważę się stworzyć żadnej dla Ciebie , gdyż dieta na której jestem od około dwóch lat w pierwszym okresie była masakrycznie ciężka do zniesienia zarówno fizycznie jak i psychicznie. Później było tylko lepiej
Tkanka tłuszczowa pali się w oczach a siła rośnie.
Niektórzy uważają że jest to mission impossible
Ja startuje w kategorii +84kg wiec nie jest mi łatwo utrzymać sylwetke bez wyrzeczeń.
W moim przypadku problemem był brzuch.
Moja dieta to forma low carb. Ma wielu przeciwników ,którzy uważają że jest niebezpieczna dla zdrowia, może powodować problemy z hormonami tarczycy itp.
Jestem na low carb od 2 lat jak nie więcej i nie zanotowałam żadnych problemów ze zdrowiem. Mało tego zrobiłam miesiąc temu badania hormonalne oraz badania krwi na których wszystkie wyniki wyszły idealnie. Jest to więc kwestia osobnicza. Mi low carb nie szkodzi ale chce abyś miała świadomość że w Twoim przypadku może być inaczej.
Nie tylko dieta jest wyznacznikiem sukcesu w moim przypadku. Codziennie rano robię walkę z cieniem (uderzenia, kopnięcia, bloki, uniki, wejście do rzutów). 1 minuta intensywnej walki po czym minuta przerwy i tak x4.
Nie należy robić tego przed snem gdyż podbija to metabolizm i nie sposób zasnąć (pocenie, pobudzenie, uczucie głodu)
Codziennie pije herbatke z cynamonem, imbirem oraz cytryną.
Również podbija metabolizm.
Z suplementacji niezbędnej do obniżenia kortyzolu który powoduje odkładanie tkanki tłuszczowej na brzuchu stosuje:
- 20g glutaminy przed snem
- 2g
witaminy C
- ZMA 5-6 kapsułek
Moj bilans kaloryczny to 2000kcal dziennie.
B-180g
T-140g
W-0g
Węglowodany tylko i wyłącznie w dni treningowe tuz PO TRENINGU. Najlepiej złożone.
Jako ciekawostkę dodam iz trening nie powinien przekraczać 60minut. Powyżej tego czasu wzrasta poziom kortyzolu, który przyczynia się do odkładania sadła.
To tyle..
SIŁA!!!
Zmieniony przez - BAMFette w dniu 2013-01-24 20:56:01