Witam boks trenuje od 2 lat poczatkowo w klubie gdzie nauczylem sie podstaw u boku trenera lecz gdy spostrzeglem ze nie dam rady osiagnac dobrej formy trenujac 3 razy w tygodniu postanowilem trenowac na wlasna reke znajac wiele cwiczen i posiadajac wiedze ktora wynioslem z cwiczen w owym klubie . Na wsi, w te wakacje mialem mozliwosc zamontowania worka bokserskiego . Trenowalem 2x dziennie systemem rano(11) bieganie ,5 rund na worku , 5 rund walki z cieniem i wieczorem(18) bieganie,7 rund na worku ,7 rund walki z cieniem . Po rozpoczeciu sie roku szkolnego pojawila sie mozliwosc zamontowania worka bokserskiego . Rozpoczynalem trening okolo godziny 16-18 (zalezalo od dnia) trenowalem codziennie bez wzgledu na to czy byl sylwester czy niedziela , systemem wieczornym(patrz powyzej) W dniu dzisiejszym zadalem bardzo duzo lewych prostych na worku ktore mialy odpowiednią sile w pewnym momecie(7 runda) spostrzeglem sie ze doznalem szoku podczas wysilku(pamietalem ze takiego uczucia doznalem podczas zlamania reki oraz nosa w przeszlosci) Czulem ze mam bardzo silna lewa reke jak nigdy byla bardzo sztywna na przedramieniu , myslalem ze miesnie sie nabuzowaly ale po pewnym czasie zrozumialem ze prawdopodnie stalo mi sie cos z koscia poniewaz odstaje bardziej niz na prawej rece . Jutro prawodopodnie ide na przeswietlenie ale chcialbym sie dowiedziec mniej wiecej czego sie spodziewac reka w tym miejscu o dziwo mnie nie boli . Oto link jak to wyglada nalezy wejsc w niego oraz kliknac na foto aby powiekszyc(jest to lewa reka w odbiciu lustrzanym , czerwona kreska wskazuje podejzana kosc) http://imageshack.us/f/855/sam2063g.jpg/
Zmieniony przez - glinus w dniu 2013-01-19 22:30:52
Zmieniony przez - glinus w dniu 2013-01-19 22:31:15
Zmieniony przez - glinus w dniu 2013-01-19 22:30:52
Zmieniony przez - glinus w dniu 2013-01-19 22:31:15
Krzysztof Piekarz