MarKos sog poleciał...
Co do tematu to style tradycyjne znacznie odbiegły od swoich założeń. Teraz już nie przekazuje się żadnych poglądów religijnych, ani filozoficznych. Co prawda kiedyś byłem w sekcji kenjutsu, w której sensei od czasu do czasu zapodał jakąś ciekawostkę odnośnie zen, ale tak to raczej nie spotkałem się z nagabywaniem na zmianę religii czy poglądów.
Chyba nie jest tajemnicą, że KK od zawsze stał w opozycji przed nieznanymi "zjawiskami". Nie ważne czy były one dobre, czy złe. Zawsze profilaktycznie się im sprzeciwiał. Przez co np. hamował rozwój nauki.
Co do tematu to style tradycyjne znacznie odbiegły od swoich założeń. Teraz już nie przekazuje się żadnych poglądów religijnych, ani filozoficznych. Co prawda kiedyś byłem w sekcji kenjutsu, w której sensei od czasu do czasu zapodał jakąś ciekawostkę odnośnie zen, ale tak to raczej nie spotkałem się z nagabywaniem na zmianę religii czy poglądów.
Chyba nie jest tajemnicą, że KK od zawsze stał w opozycji przed nieznanymi "zjawiskami". Nie ważne czy były one dobre, czy złe. Zawsze profilaktycznie się im sprzeciwiał. Przez co np. hamował rozwój nauki.
samo posiadanie tytułu nie daje nikomu gwarancji na nieomylnośc, stwierdzenie "mam tytuł wiec mam racje" nie jest żadnym argumentem 