Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
16
Napisanych postów
133
Wiek
35 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
1371
Mam nieznaczną skoliozę lędźwiową lewostronną. Gdy stoję prosto nie ma żadnych objawów, jednak gdy się pochylę do przodu po lewej stronie w odcinku lędźwiowym pojawia się malutkie wzniesienie. Ortopeda powiedział mi, że nie ma czym się przejmować i nie jest to poważna sprawa. Mam w związku z tym pytanie a właściwie dotyczy ono przenoszenie ciężarów. Jak wiadomo powinno się tego unikać, a jak już to przenosić oburącz. Jednak nie zawsze jest to możliwe, stąd pytanie - po której stronie je przenosić?
Szacuny
10
Napisanych postów
127
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
652
Ja bym tego nie bagatelizował. Jak masz skolioze to napewno coś widać w mniejszym czy wiekszym stopniu (trzeba wiedzieć tylko gdzie szukać).
Brak leczenia najpewniej poskutkuje pogłębieniem się jej (tak sie lekarze usprawiedliwiaja najcześciej mówiąc, ze to tak już jest, taka historia choroby z ta jej progresją) . Jeśli jej ognisko jest w miednicy, co lekarz powinien stwierdzic to, zapewniam Cie, że to dopiero początek twoich problemów.
Co do ciężarów, to najlepiej unikać, jak juz nosić to zwyczajnie z przodu, bez asymetrycznego obciążania kręgosłupa. Ciężar podnosimy z klęku oburącz, i trzymamy blisko siebie.
Jeśli chodzi o jakieś zakupy czy coś to także torby nosimy po obu stronach ciła a nie obie w jednej ręce(ciężar też powinien być rownomiernie rozłożóny).
Zmieniony przez - Hellveto w dniu 2012-09-04 14:38:23
Szacuny
16
Napisanych postów
133
Wiek
35 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
1371
byłem u lekarza jakieś 1,5 miesiąca temu. Powiedział, że to nic poważnego. Objaw widać tylko jak się nachylę - lewa strona w odcinku lędźwiowym jest trochę bardziej wypukła.
Problem z przenoszeniem ciężarów polega na tym, że roweru czy podobnego gabarytowo przedmiotu nie przeniosę według Twoich wskazówek (tym bardziej w wąskim korytarzu piwnicy), które nota bene nie są dla mnie nowością.
Czasem nie ma innego wyjścia i trzeba przenieść coś po którejś stronie - i tu pytanie po której? Teoretycznie w moim przypadku powinna być to prawa strona aby wzmocnić prostownik grzbietu po lewej. Jednak gdzieś słyszałem, że wbrew pozorom powinno przenosić się cięższe przedmioty (jak już trzeba) po stronie wypukłości - czyli u mnie lewej.
Prosiłbym o radę eksperta w celu rozwiania wątpliwości.
Załączam kilka zdjęć.
tu trochę krzywo się spiąłem
Zmieniony przez - only4fun w dniu 2012-09-07 14:35:27
Szacuny
10
Napisanych postów
127
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
652
Odpowiem Ci moim niefachowym okiem. Ja bym ten rower nosił na zmianę. Raz na jedną, raz na drugą stronę. Nie wiem co ma dać noszenie po stronie wypukłości. Wykrzywienie kręgosłupa i rozciągniecie tkanek po drugiej stronie? Jeśli tak to dla mnie głupota. Jak już to nosić po stronie gdzie nie ma łuku skrzywienia w pozycji wyprostowanej, skorygowanej żeby wzmocnić prostowniki po tej rozciągniętej stronie. Ale tego nie polecam w taki sposób (patrząc na rotacje kręgosłupa i możliwość jej patologi). Zdjęcia bezwartościowe dla mnie, nic nie widać, takich rzeczy nie robi się ze zdjęć.
Szacuny
208
Napisanych postów
8489
Wiek
38 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
129311
Plecy masz umięśnione, lekarz stwierdził, że nie jest to jakieś poważne skrzywienie, a idealnie proste plecy ma mało kto. Rower nie waży też jakoś dużo i przeniesienie go nie trwa długo, dlatego też zbytnio bym się tym nie przejmował, po której stronie ma być, zwłaszcza, że i tak używasz do tego obu rąk.