Szacuny
0
Napisanych postów
51
Wiek
38 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
2193
Minęły 3 tygodnie a ja nie widze efektów. Jestem załamana. Jutro rano chce sie pomierzyć. Jedyne co widze to poprawa jędrności skóry, ale chyba dlatego że cały czas łaże spuchnieta. Poradźcie proszę co robić, najchętniej to bym upacholiła te węgle i docisnęła trening. Wiem jestem niecierpliwa, na siłowni cały czas dokładam aż mi ryj wykrzywia. Jakies nowe foty bedę mogla dopiero w nastepny weekend wstawić
Szacuny
73
Napisanych postów
26831
Wiek
21 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
283202
No jeżeli taki sam ciężar masz w rozpiętkach i wyciskaniu, to albo kaszanisz technikę rozpiętek, albo się opierdzielasz w reszcie ćwiczeń.
SPrawdziłam, że masz mniejszy ciężar wyciskaniu, dlaczego?
Bałagan straszny z tymi ciężarami.
Triceps - tu obciążenie jest ok,
rozpiętki - za dużo (daj filmik do skorygowania)
wyciskanie siedząc i leżąc - dołóż, dasz radę więcej
Zmieniony przez - Ruda_29 w dniu 2012-09-02 17:58:28
Szacuny
0
Napisanych postów
51
Wiek
38 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
2193
Dzięki Ruda, że tu zaglądasz, opis bajeczny! Swoją drogą to bardzo podziwiam Twoją przemianę, dobudówke góry i spadki w biedrach. Coś mnie deprecha wczesnojesienna łapie :/
Szacuny
73
Napisanych postów
26831
Wiek
21 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
283202
Nie ma miętkiej gry. Rób pomiary, wrzuć foty - zobaczymy, co się dzieje.
Startujesz z dobrą sylwetką, więc nie zobaczysz spektakularnych zmian w szybkim czasie, ale jak się dociśniesz, to będziesz miała b. fajne jędrniutkie ciałko
Zmieniony przez - Ruda_29 w dniu 2012-09-02 19:01:57