Witam. Ostatnio sam sobie zafundowałem kłopoty. Musiałem długi okres sporo siedzieć przy kompie, mój kręgosłup tego nie lubi, więc odruchowo podkurczałem nogi, na różne sposoby ale zawsze kończyło się to pełnym zgięciem w obu kolanach. Teraz mam mocny ból obu kolan po minucie takiego zginania, przy kucaniu itd. Niestety doszedł do tego problem w łydkach, bez przerwy w lewej. Generalnie wiem, że jest tam spory mięsień, ale ani go ostatnio nie ćwiczyłem, ani nie miałem nigdy problemu ze skurczami. Najgorsze jest to, że ta gigantyczna żyła (u mnie baardzo gigantyczna), rzuca mi się w nodze jak szalona, tak jakby krew się blokowała i gwałtownie się uwalniała, widać nawet jak żyła się w tych momentach porusza. Praktycznie mam serce w lewej łydce, gdy tak się dzieje.
Były podobne tematy na forum więc zanim udam się do lekarza, chciałem się po prostu zapytać, czy sen ma znaczenie przy wchłanianiu magnezu itd. Mam suple w domu, niestety nie sypiam zbytnio. Średnio się czuję, to tak jakby mnie mały terrier cały czas szarpał za nogę. Rodzice mają teriera i teraz się go boję. :D
Ach, jeszcze chciałem zapytać czy preparaty typu forflex lub tańsze podobne to tylko marketingowa ściema, czy jednak coś pomagają z stawami/kolanami??
Zmieniony przez - KarlLogan w dniu 2012-08-16 02:43:47
Zmieniony przez - KarlLogan w dniu 2012-08-16 02:44:35
Były podobne tematy na forum więc zanim udam się do lekarza, chciałem się po prostu zapytać, czy sen ma znaczenie przy wchłanianiu magnezu itd. Mam suple w domu, niestety nie sypiam zbytnio. Średnio się czuję, to tak jakby mnie mały terrier cały czas szarpał za nogę. Rodzice mają teriera i teraz się go boję. :D
Ach, jeszcze chciałem zapytać czy preparaty typu forflex lub tańsze podobne to tylko marketingowa ściema, czy jednak coś pomagają z stawami/kolanami??
Zmieniony przez - KarlLogan w dniu 2012-08-16 02:43:47
Zmieniony przez - KarlLogan w dniu 2012-08-16 02:44:35
Krzysztof Piekarz