SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

potrzebuje pomocy ( UK )

temat działu:

Polacy za granicą

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 7554

Nowy temat Temat zamknięty
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 11176 Napisanych postów 52125 Wiek 33 lat Na forum 26 lat Przeczytanych tematów 57816
no shit sherlock. gość tak dawno o to pytał że pewnie już jest na emeryturze
...
Napisał(a)
Znawca
Szacuny 40 Napisanych postów 8194 Na forum 24 lat Przeczytanych tematów 21398
kdssi648
nie jedz do uk bez pracy zalatwoinej wczensiej, wyjedz przez agencje, ktore organizuja prace juz w pl, seryjnie, nie badz glupi nie jedz w ciemno. wez byle prace agencyjna organizowana juz w pl


odpisales jakies 2 lata pozniej well done :D I jeszcze palnales glupote jak nie wiem co. Na 3 wyjazdy za granice pojechalem raz przez agencje do szwecji i gowno zarobilem, i dwa razy w ciemno, potem jak przeprowadzalem sie to tez nie szukalem w nowym regionie UK z gory a tym bardziej nie przez Polakow. Jak jestes taki inteligentny to se wpisz w google jak polskie agencje pracy wysylaly ludzi do niemal obozow, i gorzej, wiec sytuacja w ktorej korzystajac z takich "agencji" konczysz na ulicy bez swojego bagazu i pieniedzy to mozesz sie uznac za szczesciarza. Byla nawet akcja ze Polski urzad pracy wyslal ludzi gdzies we wloszech gdzie napierd.... na farmie a za prace meili placone w owocach ktore zbierali i..... marihuanie z pobliskiego pola :D

JAk sie nad tym zastanowisz to jak kupisz bilet w dwie strony i wezmiesz ze soba namiot i spiwor to w najgorszym wypadku po miesiacu wrocisz z "urlopu" campingowego, bez kasy i moze lekko glodny. Ryzykujesz tylko swoja kase i poswiecenie komfortu.

Jadac przez agencje z PL ryzykujesz swoje zdrowie, zycie, kase, wolnosc. Omijac szerokim lukiem. Znam mnostwo historii ktore skonczyly sie niecikawie ale bardzo rzadko slyszalem zeby ktos w UK powiedzial: a wiesz wyjechalem przez agnecje, dali mi super prace, robilem tam X lat zanim sie przenioslem tu gdzie jestem.

Nawet jezeli agencja jest uczciwa w Polsce to sila rzeczy ma takie prace w UK ktore naleza do najgorszych czyli zwykle farmy i akord, wiec i tak trafisz na gowno i tak a jeszcze bedziesz potrzebowal szczescia zeby nie zostac wydymanym.

Takie porady jak ty udzielasz uwazam za wysoce szkodliwe od ludzi ktorzy nie znaja angielskich realiow.

“How in the hell could a man enjoy being awakened at 8:30 a.m. by an alarm clock, leap out of bed, dress, force-feed, shit, piss, brush teeth and hair, and fight traffic to get to a place where essentially you made lots of money for somebody else and were asked to be grateful for the opportunity to do so? ”
― Charles Bukowski

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 18 Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 30
moge przywolac setki osob ktore pojechaly w ciemno a pozniej ladowaly na ulicy bo kasy zabraklo na monimalne potrzeby ktore powoduja ze jestes nad woda lub pod woda. Kilka tys zl mozna wydac w kilka tyg w caasie ktorych niekonicznie znajdziesz prace. Bez kasy albo znajomych co cie przetrzymaja mozna latwo poplynac, bardzo latwo.

Gratuluje ze Ci sie udalo, mi tez sie udalo i oby kazdemu sie udalo.
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 18 Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 30
co do agencji to nawajzniejsze powtarzam NAJWAZNIEJSZE jest pracowac jak najszybciej sie da po zameldowaniu sie na miejscu a ze praca syf to nie jest wazne, posiedzisz w syfie kilka tyg max 2-3 mies i masz kase na pojscie dalej. Masz kase na mieszkanie, internet telefon itp

PS. spanie w namiocie! haha moze w PL
w UK policja zwinie cie po kilku dniach od rozbicia namiotu jesli nie po 1-2 nocy. To nie dzika Polska, gdzie mozna sie rozbic gdzie sie chce. Tutaj motorem enduro mozesz sobie pojezdzic GDZIE CI POZWOLA !!! a skrec tam gdzie nie powinienes to zaplacisz £1000 na pocz a za 2 razem zarekwiruja ci motorek.

generealnie chodzilo mi o to ze koszty zycia sa wysokie. Ludzie biora pozyczki na wyjazd wiec jak wracaja jak mowisz z kampingu to sa w plecy pozyczke ktora musza splacac z polskiej pensji = katastrofa.
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 18 Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 30
PS2. na 99.99% po przyjedzie pracowales przez agencje !!!
wiec skoro pracujesz przez agencje w UK to czemu nie od razu z PL?

i tak wyladujesz u agencji wiec wytarczy wybrac te powazniejsze ktore maja filie w PL UK i nie tylko i tak jechac.

9 na 10 Polakow w UK wiekszosc czasu pracuje przez agencje jesli nie ciagle. Wiem bo zyje tu 7 lat.
...
Napisał(a)
Znawca
Szacuny 40 Napisanych postów 8194 Na forum 24 lat Przeczytanych tematów 21398
PRacowalem przez agencje i nikomu bym nie polecal :D

Jak ktos jedzie na kredyt to jest dla mnie glupi :D

Jak ktos jedzie z limitowana kasa i bez biletu powrotnego to jest glupi, :D Lepiej sie nastawic na najgorsze a potem nich bilet przepadnie jak sie udalo, niz jechac bez niczego a potem sie dziwic.

jak piszesz o namiocie takie rzeczy to ponownie udowadniasz ze nie znasz realiow bo ja za kazdym razem jechalem pod namiot, pierwsza noc w hostelu, a potem namiot az do znalezienia pracy, i nie na dziko bo nikt Cie nie zatrudni jak smierdzisz i mieszkasz pod mostem :D Tylko idzisz na camping i tam amsz za 4-7 funtow za noc zaleznie jaki i gdzie, i masz prysznic, kuchnie, pralnie i CCTV ze tylko dokumnty i kase a reszta lezy w namiocie bezpiecznie. Gdyby nie to ze wlasnie postawnoilem pod namiot sie przeniesc to wrobilbym z niczym po pierwszym pobycie bo dopiero po 2 tyg znalazlem prace i to niemal 100 km dalej. Z namiotem sie spakowac i pojechac to byl luz a jakbym wynajal pokoj za ktory zaplacilbym cala kase to co bym zrobil? Od tamtej pory jezdzulem tylko pod namiot i prace mialem po 2-3 dniach.

Wiekszosc agencji w PL jest bardzo trudna do sprawdzenia. Ponownie, ryzykujesz ze ockniesz sie na ulicy bez pieniedzy i pobity. Nie polecam. Lepiej juz byc bezdomnym z wlasnej winy i z plecakiem ubran. map, karta sim itp itd bo cos Ci zawsze zostanie.

Jadac przez agencje nie amsz pewnosi nadal ze Cie nie zwolnia po 1 dniu, wiec zaplacisz im kase, jedzesz z mniejsza kasa w kieszeni bo po co? Przeciez masz prace. A potem ladujesz w tej samej sytuacji co ktos kto pojechal w ciemno lub gorszej bo wziales mniej kasy.

I co do namiotu na dziko, to po jednej z przeprowadzek (BRighton-londyn- polnoc-essex) nie moglismy znalezc kempingu i wbilismy na 5 dni na dziko zanim cos znalezlismy :D I bylo spoko :D Ale nie polecam bo tu masz racje ze jak zlapia to moze byc problem, chociaz co na polski dowod ci mandat wlepia? :D

“How in the hell could a man enjoy being awakened at 8:30 a.m. by an alarm clock, leap out of bed, dress, force-feed, shit, piss, brush teeth and hair, and fight traffic to get to a place where essentially you made lots of money for somebody else and were asked to be grateful for the opportunity to do so? ”
― Charles Bukowski

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 18 Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 30
co jesli:

1. zyjesz w PL, nie masz kasy wiec musisz pozyczyc by zmieniec swe zycie
2. jest listopad, grudzien, styczen [namiot pewnie odpada] ?

ps. z tego co piszesz jestes madrym gosciem, zabezpieczyles sie na ile mogles i wlasnie o to mi chodzi piszac "nie wyjezdzajcie w ciemno"
...
Napisał(a)
Znawca
Szacuny 40 Napisanych postów 8194 Na forum 24 lat Przeczytanych tematów 21398
No to jak o to chodzi to masz racje.
1. nigdy bym tego nie zrobil, to jest wykopanie sobie dolka jeszcze glebszego, szpedalbym co mam, albo pozyczyl od rodziny albo zarobilbym na truskawkach w polu, cokolwiek, jak policzysz ze camping to 4-5 funtow i oszczedni potrafia na zupkach chinskich przezyc za 2 funty dziennie. To daje 7 dziennie wiec jakies 35 zl na dzien wiec miesiac przezycia to 1000 zl okolo! Do tego 500 na autobus i karta sim o2 z allegro i mapa miasta i mozna smigac. Moim zdaniem to na Polske nie jest jakas kolosalna kasa. Wiekszosc ludzi moze tyle wykombinowac.
2. Nie jechalbym na zimowe miesiace. Tylko na letnie, zwyjle to nie jest decyzja podejmowana z dnia na dzien, zwykle mozna przeczekac u rodziny.
No i ponownie jak agencja cie wywali po 1 dniu co sie zdarzalo, to straciles kase ktora jej zaplaciles, kase na wyjazd, i zostajesz bez kasy. Kontrolujesz znacznie mniej czynnikow jadac przez agnecje niz organizujac sobie wyjazd samemu.

“How in the hell could a man enjoy being awakened at 8:30 a.m. by an alarm clock, leap out of bed, dress, force-feed, shit, piss, brush teeth and hair, and fight traffic to get to a place where essentially you made lots of money for somebody else and were asked to be grateful for the opportunity to do so? ”
― Charles Bukowski

...
Napisał(a)
Znawca
Szacuny 40 Napisanych postów 8194 Na forum 24 lat Przeczytanych tematów 21398
1500-2000 zl to caly koszt wyjazdu jak jestes oszczedny i jedzeisz pod namiot. Da sie ten koszt jeszcze zmniejszyc kupujac papierosy w PL i sprzedajac je na miejscu z przebiciem. Z mojego dosiwadczenia wiekszosc agencji za zalatwienie pracy wola 1500 zl i wiecej. JAk pojechalem przez agencje majac lat 18 do Szwecji to wrocilem po 2 czy 3yg. Kolezanka byla twarda i zostala na cale 3 miesiace wakacji.... na czysto zarobku wyszlo jej 80 zl..... zwrocila sie tylko kasa dana agencji i koszt wyjazdu. Popracowala sobie 3 miechy za darmo. Piekne wakacje :D Ja kase wtopilem. Musialbym praktycznie 3 miechy niemal nic nie jesc zeby odrobic wyjazd. Do tego zwykle jak jedziesz pierwszy raz nie wiesz w jaki region trafisz w UK w niektorych miejscach pracy jest od groma nawet bez jezyka w innych nie ma wogole. Z namiotem zwyczajnie sie przenioslem w inne miejsce a bez bym mial wypad nieudany jak pierwszy raz bylem w uk

“How in the hell could a man enjoy being awakened at 8:30 a.m. by an alarm clock, leap out of bed, dress, force-feed, shit, piss, brush teeth and hair, and fight traffic to get to a place where essentially you made lots of money for somebody else and were asked to be grateful for the opportunity to do so? ”
― Charles Bukowski

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 18 Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 30
Placenie agencji jest nielegalne w UK, duze powazne agencje zagraniczne istniejace w PL nigdy nie pobieraja oplat. Agencja zarabia na Twojej pensji. Z kazdej godziny przepracowanej biora na “ funciaki. Nigdy nie powinno sie zalatwiac z nikim/agencja ktora chec za to kasy. To nielegalne I kazdy rozgarniety powienien to wiedziec.

PS. nie znam realiow w Szwecji wiec nie jestem w stanie nic na ten temat powiedziec.
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Temat zamknięty
Poprzedni temat

Siłownia do domu

Następny temat

czesc miesniacy!!! ktos sie uczyl laciny?

electro
Polecane artykuły