Witam :) Wiem że takie tematy były ,ale konkretnego nic nie znalazłem. Mianowicie chodzi o to, że już ok. 2 lat niepokoi mnie mój bark. Kiedyś ćwiczyłem sporo na siłowni, miałem dużo ćwiczeń obciążających barki. W pewnym momencie zacząłem zauważać, że podczas krążenia ramion, później podczas każdego ćwiczenia, przy ruszaniu ręką itd. chrupie mi dosłownie w prawym barku, tak jakby jakiejś mazi brakowało czy coś.. wszystkie kostki, chrząstki jakby o siebie ocierały..
Zakupiłem jakieś tabletki na stawy, z glukozaminą, jednak nie pomogły specjalnie (mimo, że brałem je nieco w kratkę). Później w końcu olałem, bo tak bardzo mi to nie przeszkadzało, a na siłowni i tak nie ćwiczyłem. Teraz jednak pracuję fizycznie i zaczyna mi ten bark doskwierać..
Jakieś rady? Do lekarza nie chcę się wybierać, bo mieszkam chwilowo na drugim końcu Polski i nie chce mi się załatwiać przepisywania.. Także najpierw bym chciał spróbować czego się da, dopiero ewentualnie w ostateczności kombinować lekarza...
Zmieniony przez - Pawel_KNO w dniu 2012-06-18 18:59:39
Zmieniony przez - Pawel_KNO w dniu 2012-06-18 19:07:01
Zakupiłem jakieś tabletki na stawy, z glukozaminą, jednak nie pomogły specjalnie (mimo, że brałem je nieco w kratkę). Później w końcu olałem, bo tak bardzo mi to nie przeszkadzało, a na siłowni i tak nie ćwiczyłem. Teraz jednak pracuję fizycznie i zaczyna mi ten bark doskwierać..
Jakieś rady? Do lekarza nie chcę się wybierać, bo mieszkam chwilowo na drugim końcu Polski i nie chce mi się załatwiać przepisywania.. Także najpierw bym chciał spróbować czego się da, dopiero ewentualnie w ostateczności kombinować lekarza...
Zmieniony przez - Pawel_KNO w dniu 2012-06-18 18:59:39
Zmieniony przez - Pawel_KNO w dniu 2012-06-18 19:07:01
Krzysztof Piekarz