Na redukcji nie jestem długo, zresztą po prostu nie mam zbyt mocnej diety, tylko nie jem słodyczy, jem sporo owoców itd. na obiad gotowane mięso i ryż do tego jakieś warzywa, owoce, na kolacje zazwyczaj twaróg albo serki wiejskie. W kazdym razie bilans kaloryczny mam chyba ujemny, ale czy to znaczy ze zamiast tluszczu trace miesnie? Jem duzo bialka, ale faktycznie, mam bilans kaloryczny ujemny, ale bylem pewien ze zrzuce troche tluszczu zamiast miesni, bo naprawde na zdjeciach tego nie widac, ale mam duzo tluszczu.
A co do sportow to myslalem o jezdzie na rowerze po prostu lub o bieganiu.
Czyli to moze nie na temat, ale tak dla mnie: czyli jak jestem na diecie i mam ujemny bilans kaloryczny to nie trace tluszczu, tylko miesnie?
A co do sportow to myslalem o jezdzie na rowerze po prostu lub o bieganiu.
Czyli to moze nie na temat, ale tak dla mnie: czyli jak jestem na diecie i mam ujemny bilans kaloryczny to nie trace tluszczu, tylko miesnie?