Szacuny
2
Napisanych postów
225
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
1047
Aha i nie ma co się bawić w jakiegoś "samotnego mściciela". Zależy w obronie czego i w jakich okolicznościach się staje. Osobiście, gdybym był katowany przez trzech napastników wolałbym, aby ktoś chcący mi pomóc oddalił się za róg i dzwonił na policję/karetkę. Nie rzucał się bez sensu, aby samemu zostać skatowanym.
Zmieniony przez - wutansheta w dniu 2012-04-06 09:47:14
Szacuny
2
Napisanych postów
125
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
1084
Jeśli chodzi o wzywanie policji przez tel zamiast reakcji to niestety powiadomienie i przyjazd zajmują więcej czasu niż solidne butowanko. W w sytuacji kiedy 3 gosci kopałoby jednego w bramie przydaje się umiejętność szybkiego przekonywania innych przychodów by pomogli w interwencji.- a jak nie ma nikogo w pobliżu to po telefonie na policje korzystając z tego co po ręką ( naprawdę dobry jest np kosz na śmieci) zadziałać z zaskoczenia :). Wczoraj byłem świadkiem jak dwch gosći rzuciło się na jednego przyperając go do muru- ruszyłem w ich stronę i co ciekawe widząc to facet po drugiej stronie ulicy wpadł na ten sam pomysł:) - wystarczyło by napastnicy dali spokój ,szybka kalkulacja było by 2 a nawet 3 (licząc napadniętego) na ich 2 .
Szacuny
2
Napisanych postów
225
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
1047
kiedys bylem swiadkiem podobnej sytuacji, ktora opisujesz. Gdy ruszylem na pomoc okazalo sie, ze wszyscy trzej to dobrzy kumple i tylko sie wyglupiaja :) musialem uzyc deeskalacji przez rozmowe, bo gdy minal ich piewszy szok chcieli bic mnie :) - trzeba byc ostroznym w ocenie pewnych wydarzen
Szacuny
137
Napisanych postów
4979
Wiek
35 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
35920
"Przekroczenie granic obrony koniecznej" - śmiech na sali. Jestem tego samego zdania co któraś osoba napisała pod tym newsem, jeśli ktoś wchodzi do Twojego mieszkania (wtargnie) i grozi utratą zdrowia / życia Tobie lub Twojej rodzinie to masz prawo bronić się używając wszelkich środków.