wiatam mam 23 lata , wzrostu 170 i waga 82 kg- masakra....
pracuje jako kierowca po 10 h dziennie i czasem tylko na chwile stane aby wyprostowac nogi. śniadań nie jadam, dwie kanapki w trakcie pracy i duzy obiad ok 19 godziny... a brzuch rośnie.... wstaje rano zupełnie wyczerpany mam dosc takiego życia...pomożcie od czego zaczac bo sam juz nie daje rady tak dalej ciągnąc.... chce wziac sie w garsc i do przodu... nie ma lipy !!!
pracuje jako kierowca po 10 h dziennie i czasem tylko na chwile stane aby wyprostowac nogi. śniadań nie jadam, dwie kanapki w trakcie pracy i duzy obiad ok 19 godziny... a brzuch rośnie.... wstaje rano zupełnie wyczerpany mam dosc takiego życia...pomożcie od czego zaczac bo sam juz nie daje rady tak dalej ciągnąc.... chce wziac sie w garsc i do przodu... nie ma lipy !!!
Krzysztof Piekarz