Jeżeli już dłuższy sen, a te 7-8h nie starcza, to odrobić to sobie w formie drzemki, tylko jeżeli już drzemka, to organizm musi wpaść w rutynę, po prostu musi być na to gotowy i przyzwyczajony, inaczej położenie się spać po treningu skończy się tylko kortyzolem. Damy mu dojść do siebie po treningu, najemy się, wyciszymy i wtedy można się zdrzemnąć, położenie się w ciągu dnia bez powodu, albo z biegu, głodny itd. tylko zaszkodzi.
Rutyna, to podstawa dla organizmu. Jeżeli ktoś śpi całe życie 7-8h, a chce na siłę spać dłużej, bo ktoś powiedział, że trzeba spać 10h, albo ziewnie 2x w ciągu dnia i się niepokoi, to organizm będzie się bronił, a uwielbia to robić kortyzolem. Nie muszę mówić co kortyzol robi z tłuszczem i mięśniami.
Zmieniony przez - Ludi_ w dniu 2011-08-23 12:16:05
Rutyna, to podstawa dla organizmu. Jeżeli ktoś śpi całe życie 7-8h, a chce na siłę spać dłużej, bo ktoś powiedział, że trzeba spać 10h, albo ziewnie 2x w ciągu dnia i się niepokoi, to organizm będzie się bronił, a uwielbia to robić kortyzolem. Nie muszę mówić co kortyzol robi z tłuszczem i mięśniami.
Zmieniony przez - Ludi_ w dniu 2011-08-23 12:16:05
Dziennik treningowy
http://www.sfd.pl/[BLOG]_Ludi__powrót_na_SFD/_IF_+_VLCD_-t989408.html