Witam, 3 tyg temu skręciłem kostkę wraz z zerwaniem torebki stawowej. Najpierw oszczędzałem nogę nie chodziłem w ogóle, przez 2 tyg, Od tygodnia już jest lepiej, ale leki mi się pokończyły maści też. Niby mogę chodzić, ale nie mogę chodzić już tylko ćwiczyć jeszcze nie da rady. Moje pytanie brzmi tak:
Jak dalej dbać o nogę, moczyć dalej w szarym mydle czy to już nie ma sensu? Jaką maść używać i czy powinienem chodzić żeby przyzwyczajać już nogę czy raczej unikać chodzenia i oszczędzać nogę ile się da? Z góry dziękuje za odp.
Jak dalej dbać o nogę, moczyć dalej w szarym mydle czy to już nie ma sensu? Jaką maść używać i czy powinienem chodzić żeby przyzwyczajać już nogę czy raczej unikać chodzenia i oszczędzać nogę ile się da? Z góry dziękuje za odp.
<<< A ja CH... na to kładę bo i tak damy rade>>>
Krzysztof Piekarz