Jakis czas temu na boisku ze sztuczna nawierzchnia zle stanelem. Myslalem ze to zwichniecie i ze to samo przejdzie lecz opuchlizna wogle nie schodzila i poszedlem do lekarza , ten dal mi skierowanie na przeswietlenie. Lekarka od przeswietlenia napisala w opisie ze nie wykryto zmian pourazowych,wiec spokojnie z tym chodzilem w nadziei ze przejdzie.
ale nie przechodzilo to poszedlem do chirurga. Powiedzial ze widzi tam pekniecie i kazal mi chodzic ze stabilizatorem. Czy długo bd musial z nim chodzic jak do tego biore jeszcze glukozamine na stawy?
ale nie przechodzilo to poszedlem do chirurga. Powiedzial ze widzi tam pekniecie i kazal mi chodzic ze stabilizatorem. Czy długo bd musial z nim chodzic jak do tego biore jeszcze glukozamine na stawy?
Krzysztof Piekarz