Szacuny
11179
Napisanych postów
52135
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
nie sądzę żeby tłumacznie 'no przecież miał jeszcze 1 walke w kontrakcie' wyjaśniało sprawę. W kontraktach jest cała masa obwarunkowań, jedne warunki zależą od spełnienia się innych warunków, itd. Jak zerwał to znaczy że mógł i że mu się to opłacało.
Na dzisiaj news jest dla kibiców negatywny, ale przecież nie zrezygnował żeby mieć więcej czasu na oglądanie TV.. Pewnie chce zarobić jeszcze więcej forsy, więc z kim zawalczy???
Szacuny
11179
Napisanych postów
52135
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Wszedł już na bombe, i nie wyrobiliby się z lekarzami na wrzesień, więc powiedział że tak wcześnie walki nie przyjmie bo za mało czasu na przygotowanie. A Zuffa wie, że Overeem ma rzeszę fanów, i gładko tego nie puszczą, więc scenariusz zwycięzca GP vs Ali o mistrza SF jak najbardizej realny. Ot cała filozofia
Szacuny
0
Napisanych postów
288
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
2688
Strecho, Overeem nie zasługuje na milion dolarów, bo w USA nie jest specjalnie popularny, co pokazała nawet ostania gala Strikeforce, gdzie z bramki zarobili 400 tys. $, a numerowane gale UFC to 2 mln +, nie wspominając o UFC 129, gdzie zakręcili się koło 10 mln. Ale nie mów, że zawodnicy nie zarabiają mln za walki, bo jest ich kilku. Tak samo w boksie jest 5 bokserów, która zarabia dziesiątki milinów $ Manny, Floyd, bracia Kliczki i Haye. Reszta zarabia mniej od Lesnara albo GSP.
Szacuny
0
Napisanych postów
3795
Wiek
34 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
16311
heh dana mowił ze overeem ma kontuzje
a data gali SF była ustalona przez showtime i nie mozna bylo tego przełożyc wiec musial go zastąpić cormier
i tak ali zawalczy ze zwyciescą gp
bigfootem:P
swoją drogą ale bym lał jak by cormier ich wszystkich porobił xD
"Sky is the limit"
WAR ROGER!CaRwin,Ubereem,JDS,Filipovic!,Barry,Fedor, ARLOVSKI!VITOR!
Pacquiao!
Szacuny
2
Napisanych postów
346
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
4656
W sumie to mogliby Fedora przywrócić na jego miejsce pod warunkiem, że z Hendersonem dałby dobrą, WYGRANĄ walkę. ;P Rewanż na pewno byłby ciekawszy niż walka jakiegoś noname'a.
^
... no i nie złapałby żadnej poważnej kontuzji.
Zmieniony przez - Lucyfer92 w dniu 2011-07-20 11:13:05
Szacuny
0
Napisanych postów
1663
Wiek
34 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
14465
Fedora nie przywrócą do turnieju. Teraz walka z hendo a w przypadku wygranej, niespełna dwa miechy na przygotowania do walki by miał. Panowie z M-1 by się na to na bank nie zgodzili.
Swoją drogą trochę posypał się ten turniej. Miało być coś wielkiego a tu ogień przygasa. Najpierw każdy czekał na półfinał Fedor- Ali, później miała być super walka Aliego z Werdumem, a teraz Ali wypada z turnieju. Wszystko się kręciło wokół niego, a gdy go zbrakło trochę bez emocji ten turniej się zrobił. Nie widzę innej możliwości niż wygrana Big Foota tego turnieju. No chyba że Barnett zaszaleje.
"Odwaga to przeciwstawianie się bojaźni, przezwyciężanie strachu, a nie brak lęku"
M.Twain