Sprawa dotyczy wysyłki, a mianowicie jej braku. Zamówienie zostało złożone przed majówką, odnotowano moją zapłatę 25 kwietnia i nic. Zadzwoniłem do firmy marbo żeby wysłano w czwartek(czytaj nie muszą się spieszyć) bo i tak w piątek to jedyny dzień kiedy mogę odebrać bo nie będę w pracy; Pani zapisała i obiecała że wysyłka nadana będzie w czwartek czyli 5 maja. Dzisiaj dzwonię do firmy marbo gdyż nie otrzymałem żadnej informacji o wysyłce i zostałem poinformowany że najprawdopodobniej będzie nadana w poniedziałek czyli przy dobrych wiatrach wysyłka będzie u mnie 10 maja
(wpłatę odnotowano 25.04). Nie jest to paczka którą może odebrać np żona, bo trochę to waży; w przyszłym tygodniu nie wiem jak będę mógł odebrać zamówienie ze wzgledu na pracę ,no ale wżyciu nie pomyślałem że nastego maja będę jeszcze martwił się odbiorem sprzętu. Z przykrością stwierdzam że gdybym wiedział jak to będzie wyglądało,chyba nie podjąłbym sie zakupów w Państwa firmie. Rozumiem że różnie bywa z wysyłką,jednak kontaktowałem się telefonicznie i zostałem zapewniony że dzisiaj otrzymam sprzęt, mianowicie nawet nie został nadany- to jest niestety niekompetencja.
Napiszę jak się sprawa skończy-mam nadzieję że nie będzie większych problemów.
(wpłatę odnotowano 25.04). Nie jest to paczka którą może odebrać np żona, bo trochę to waży; w przyszłym tygodniu nie wiem jak będę mógł odebrać zamówienie ze wzgledu na pracę ,no ale wżyciu nie pomyślałem że nastego maja będę jeszcze martwił się odbiorem sprzętu. Z przykrością stwierdzam że gdybym wiedział jak to będzie wyglądało,chyba nie podjąłbym sie zakupów w Państwa firmie. Rozumiem że różnie bywa z wysyłką,jednak kontaktowałem się telefonicznie i zostałem zapewniony że dzisiaj otrzymam sprzęt, mianowicie nawet nie został nadany- to jest niestety niekompetencja.
Napiszę jak się sprawa skończy-mam nadzieję że nie będzie większych problemów.

Krzysztof Piekarz