Szacuny
0
Napisanych postów
180
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
1062
Don Fray był mocno pijany nic dziwnego ze dostał kilka strzałów on ledwo stal na nogach a co tu dopiero mówic o jakiejs walce czy wejsciach w nogi na trzeźwo napewno bez problemu by sobie poradził z tym ochroniarzem ,radził sobie z nie takimi kolesiami
zreszta każdy zawodnik, mistrz sztuk walki bedac pijanym nie ma szans w walce z kims mniej pijanym lub trzeźwym na to nie ma siły
Bas Rutten jesli chodzi o ulice nie jednego by zdziwił