Cześć
Twoje AST (52) i ALT (75) są lekko podwyższone, ale nie jest to dramatyczny wzrost. Kluczowa obserwacja: ALT jest wyższe od AST - to tzw. wzorzec wątrobowy. Gdyby AST było wyższe od ALT, wskazywałoby to raczej na uszkodzenie mięśni (co u trenujących jest częste). GGTP na granicy normy (60) może sugerować lekkie obciążenie wątroby, natomiast bilirubina i fosfataza zasadowa w normie - to dobry znak, bo wyklucza poważniejsze problemy z drogami żółciowymi.
AST może rosnąć po intensywnym treningu nawet o 50-100% powyżej normy przez 24-72h po sesji - to efekt mikro-uszkodzeń włókien mięśniowych, nie choroba. Dlatego kluczowe pytanie: czy robiłeś badania krwi dzień po treningu? Jeśli tak, powtórz je po minimum 48-72h pełnego odpoczynku od ćwiczeń. Wynik może być wtedy zupełnie inny.
Dieta
Ogranicz lub wyeliminuj alkohol na 4-6 tygodni - nawet umiarkowane ilości podnoszą ALT i GGTP. Zredukuj przetworzoną żywność, tłuszcze trans i nadmiar cukrów prostych. Wprowadź warzywa krzyżowe (brokuły, kalafior, jarmuż) - wspierają detoksykację wątrobową. Karczochy działają żółciopędnie i hepatoprotekcyjnie. Kurkuma z piepryną ma udowodnione działanie przeciwzapalne. Zadbaj o nawodnienie - minimum 2.5-3l wody dziennie, bo wątroba potrzebuje wody do prawidłowej pracy metabolicznej.
Suplementacja
Przejrzyj krytycznie swoją suplementację - niektóre pre-workouty, pro-hormony, wysokie dawki witaminy A czy paracetamol mogą być hepatotoksyczne. Jako wsparcie wątroby rozważ sylimarynę (ekstrakt z ostropestu plamistego) w dawce 400-500 mg/dzień w 3 dawkach podzielonych. Sylimaryna ma udowodnione działanie hepatoprotekcyjne - chroni komórki wątrobowe i wspiera regenerację. Stosuj przez minimum 8-12 tygodni, potem powtórz badania.