Hej:) Od ponad miesiaca chodze na silownie i przez ten czas schudlem ok 4-5 kg,poki co narazie zadnej diety nie mam (boje sie ze cos zbabram sam i zastanawiam sie nad pojsciem do dietetyka), ale ograniczylem prawie do zera slodkie napoje i rozne tluste produkty, jem wlasciwie same ciemne pieczywo, serkimryz ciemny itp. Ogolnie jestem zadowolony poki co z efektow bo tluszcz z brzucha, ud schodzi, no i oponka mniejsza.Ale jest jedno ale mam 178cm wzrostu i waze 75 kg czyli wychodziloby na to ze nie mam nadwagi z tym ze brzuszek i oponka jeszcze sa.Tak wiec czy musze jeszcze bardziej przylozyc sie do cwiczen tzn glownie czy wiecej spedzac dodatkowego czasu na biezni po trenigach silowych? Wiem ze to wymaga czasu ale chcialbym zmaksymalizowac efekty. W przyszlosci chcialbym cwiczyc rzezbe ale wiem ze musze sie pozbyc fatu. Tak wiec reasumujac zwiekszenie dawki cwiczeniowej pomoze czy lepiej nie szalec za bardzo a wiecej skupic sie na odzywianiu?
@ co sadzicie o pasach wyszczuplajacych, zastanawiam sie nad kupnem takiego, czy przy bieganiu pomoze zgubic/wypocic wiecej sadelka?:)
Zmieniony przez - soldi69 w dniu 2012-04-26 20:07:16
Zmieniony przez - soldi69 w dniu 2012-04-26 20:26:08
@ co sadzicie o pasach wyszczuplajacych, zastanawiam sie nad kupnem takiego, czy przy bieganiu pomoze zgubic/wypocic wiecej sadelka?:)
Zmieniony przez - soldi69 w dniu 2012-04-26 20:07:16
Zmieniony przez - soldi69 w dniu 2012-04-26 20:26:08
Krzysztof Piekarz