Witajcie! Nie do końca wiem gdzie umieścić taki post, mam nadzieję że to odpowiednie miejsce :)
Teraz przez około 4 miesiące chodzę systematycznie na siłownię, największy problem sprawia mi jednak przygotowanie jedzenia. Przez pierwsze 2 miesiące robiłem sobie jedzenie według diety, chciałem aby było jak najmniej roboty i spasowało mi jeść kurczaka na obiad i kolację przez 5 dni w tygodniu. Tygodniowo zjadam około 3+ kg piersi z kurczaka, z czasem co raz bardziej denerwowało mnie długie spędzanie czasu w kuchni, próbowałem robić to jak najszybciej ale przez to jedzenie bardzo traciło na jakości, nie przykładałem się to i nie smakowało jakoś wyśmienicie.. do tego stopnia że przestałem robić sobie jedzenie w tygodniu i kupowałem na mieście.
Szukam sposobu w którym mógłbym całe 3kg mięsa wymieszać w jakiejś marynacie, aby to mięso przesiąkło tą marynatą przez ten jeden dzień i aby potem to dobrze smakowało.
Kurczaka przyrządzam w piekarniku.
- Jaka marynata by się nadawała? Nie liczę wszystkiego co do grama, mija się to z celem jeśli prędzej czy później mam zjeść coś niezdrowego. Ważne aby nie była ona jakoś bardzo kaloryczna, myślałem nad jogurtem naturalnym ale nie wiem co do tego jeszcze, no i czy to się w ogóle nada.
- Czy jak już przygotuję całe mięso jakie posiadam oraz gdy to podzielę na dane dni, to czy mogę to wszystko pomrozić i wyjmować co jeden dzień?
Chodzi mi o smak, chcę aby to było dobre ale żebym nie musiał codziennie siedzieć w kuchni. Dla mnie pomysł z marynowaniem 3kg mięsa nie brzmi źle, pytanie tylko w czym to marynować. Przypraw mam dużo, niemniej gdy robiłem kurczaka w samych przyprawach to juz nie mogłem tego jeść, nie czułem nawet smaku...
Teraz przez około 4 miesiące chodzę systematycznie na siłownię, największy problem sprawia mi jednak przygotowanie jedzenia. Przez pierwsze 2 miesiące robiłem sobie jedzenie według diety, chciałem aby było jak najmniej roboty i spasowało mi jeść kurczaka na obiad i kolację przez 5 dni w tygodniu. Tygodniowo zjadam około 3+ kg piersi z kurczaka, z czasem co raz bardziej denerwowało mnie długie spędzanie czasu w kuchni, próbowałem robić to jak najszybciej ale przez to jedzenie bardzo traciło na jakości, nie przykładałem się to i nie smakowało jakoś wyśmienicie.. do tego stopnia że przestałem robić sobie jedzenie w tygodniu i kupowałem na mieście.
Szukam sposobu w którym mógłbym całe 3kg mięsa wymieszać w jakiejś marynacie, aby to mięso przesiąkło tą marynatą przez ten jeden dzień i aby potem to dobrze smakowało.
Kurczaka przyrządzam w piekarniku.
- Jaka marynata by się nadawała? Nie liczę wszystkiego co do grama, mija się to z celem jeśli prędzej czy później mam zjeść coś niezdrowego. Ważne aby nie była ona jakoś bardzo kaloryczna, myślałem nad jogurtem naturalnym ale nie wiem co do tego jeszcze, no i czy to się w ogóle nada.
- Czy jak już przygotuję całe mięso jakie posiadam oraz gdy to podzielę na dane dni, to czy mogę to wszystko pomrozić i wyjmować co jeden dzień?
Chodzi mi o smak, chcę aby to było dobre ale żebym nie musiał codziennie siedzieć w kuchni. Dla mnie pomysł z marynowaniem 3kg mięsa nie brzmi źle, pytanie tylko w czym to marynować. Przypraw mam dużo, niemniej gdy robiłem kurczaka w samych przyprawach to juz nie mogłem tego jeść, nie czułem nawet smaku...
Krzysztof Piekarz