Witam. 16 września tego roku, podczas meczu piłkarskiego, po wyskoku do główki, upadłem tak nieszczęśliwie że doznałem złamania V kości śródstopia w trzech miejscach, w tym jedno przypada na mały palec. Pojechałem do miejskiego szpitala gdzie pan chirurg stwierdził, że złamanie jest na tyle paskudne, że bardzo możliwe iż nie obejdzie się bez operacji. Stwierdził, że nie jest ortopedą i dał mi skierowanie do szpitala w mieście oddalonym o 30 km. Przestraszony i przejęty przez całą drogę, wreszcie dojechałem do celu (oczywiście to nie ja prowadziłem, gdyż nie byłem w stanie nawet postawić stopy na ziemi). Tam ortopeda stwierdził, że złamania owszem są, ale są na tyle niewielkie, że spokojnie powinny się zrosnąć. Założył mi więc gips za łydkę i przepisał leki przeciwbólowe, oraz zastrzyki (o niczym innym nie marzyłem...). Kazał też zgłosić się na kontrolę do najbliższego ortopedy w ciągu 1-2 tygodni. Pierwsza noc była okropna. Noga bardzo bolała i gdyby nie leki pewnie w ogóle bym nie zasnął. Później już było tylko lepiej. Noga prawie nie bolała, tylko czasem jak ruszyłem palcami bądź stopą. Tak było do samej kontroli u lekarza, gdzie popatrzył, dotknął palca i stwierdził, że wszystko jest ok. Umówiłem się z nim na dzień 17 października, żeby przedłużyć zwolnienie z pracy, oraz zdjąć gips. Byłem dobrej myśli, wszystko wskazywało na to, że noga dobrze się goi. No właśnie, chyba jednak nie... Od jakiegoś tygodnia, noga zaczęła boleć i to nie mało... W nocy, w dzień gdy lekko ruszę palcami, bardzo boli. Mam wrażenie, że noga w ogóle się nie zrosła. Jestem przerażony, minęły już 3 tygodnie a ja nie widzę żadnej poprawy, a nawet śmiem twierdzić że jest gorzej niż było. Za tydzień mam tą kontrolę, mam nadzieję, że lekarz mnie wysłucha i zbada, zanim definitywnie zdejmie gips. Czy to normalne, że noga nadal mnie tak boli. Marzę o tym, żeby wrócić na boisko. Kocham piłkę, ale mam coraz większe obawy. Czy mimo wszystko mam szansę na odzyskanie pełnej sprawności stopy i powrót na boisko? Proszę o odpowiedź i pozdrawiam..
1
Krzysztof Piekarz

