SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

FAQ: Co i jak na WYPRAWE ROWEROWA

temat działu:

Inne dyscypliny

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 24384

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 5 Napisanych postów 1177 Wiek 42 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 6173
Pierwsza rzecz: trasa. Musicie ustalić jaki charakter będzie miała Wasza wyprawa. Czy będzie to spokojna wycieczka, czy też ustawiczna walka. Jeśli planujecie wyjazd w teren górzysty, to musicie być świadomi tego, co Was spotka.
Jak ustalić trasę? Zbierzcie możliwie jak najwięcej przewodników opisujących teren po którym będziecie się poruszać. Jeśli nie uda Wam się kupić lub wypożyczyć żadnego polskojęzycznego przewodnika, to w najlepszych sklepach turystycznych można nabyć pozycje angielskojęzyczne.
Po lekturze wybierzcie najciekawsze miejsca i nanieście je na schematyczną mapę. Sięgnijcie także do innych publikacji przybliżających kulturę zwiedzanego kraju. W końcu nie po to jedziemy taki kawał drogi, by nic z tej podróży nie wynieść. Skompletujcie mapy. Kupując je w Polsce (o ile to możliwe) znacznie zaoszczędzicie. Najlepsza skala na "wędrówki szosowe" to 1:200000, ale całkiem wystarczające są także mapy w skali 1:300000.
Można znacznie wcześniej wysłać listy do biur informacji turystycznej z terenów przez Was zwiedzanych, ale z reguły dostaniecie mnóstwo mapek i folderów, które nie będą Wam przydatne. Na marginesie: nie bierzcie ze sobą zbyt wiele przewodników i map.
WYPOSAŻENIE

rama
Jest to w zasadzie najważniejsza (na ogół też najdroższa) część roweru, najlepiej świadcząca o jego jakości. Jeżeli masz zamiar kupować rower na nią właśnie zwróć szczególną uwagę. Pozostały osprzęt możesz łatwo wymienić na nowy (lepszy), natomiast na jednej ramie przejeżdżasz wiele tysięcy kilometrów. Istotny jest rozmiar i materiał z jakiego jest wykonana. Nie warto przy tym specjalnie oszczędzać. W sprawie wielkości zalecenie jest następujące: rama może być o rozmiar większa niż do zastosowań górskich. A najważniejesze żeby był prześwit miedzy kroczem a górna rurą Jest to chyba najważniejsze kryterium przy doborze wielkości ramy. Należy przy tym podkreślić, że mniejsza rama jest zwykle lżejsza. Warto też zwrócić uwagę na otwory do mocowania bagażnika oraz bidonów. Należy się liczyć iż rama bez odpowiednich otworów będzie wymagała wykonania obejm lub innych elementów mocujących bagażnik.
Innym ważnym czynnikiem jest odległość między siodłem a kierownicą. Odległość tą jest dość trudno korygować, bo zwykle jedynym sposobem jest wymiana mostka kierownicy. Za długi mostek spowoduje zbyt leżącą pozycję na rowerze i w konsekwencji nadmierne zmęczenie nadgarstków oraz szyi od zadzierania głowy do góry.
Jeżeli zdecydujesz się na ramę stalową, zwróć uwagę aby była z tak zwanej stali chromowo-molibdenowej (Cr-Mo) na rurkach wyprodukowanych przez jedną ze znanych firm
Można także zdecydować się na zakup ramy aluminiowej jednak w tym przypadku cena będzie nieco wyższa. Aluminiowe ramy są lżejsze i sztywniejsze od stalowych. Ta ostatnia cecha wpływa negatywnie na komfort jazdy dlatego konieczne jest posiadanie w takim przypadku widelca amortyzowanego.
Ostatnio modne stały się rowery w pełni amortyzowane tzw full suspension. Niestety nie wszystkie rozwiązania ram nadają się na rower przygotowywany do dalekich podróży. Istnieją w zasadzie 2 podstawowe rodzaje:
 jednozawiasowe - główny trójkąt ramy zwykle zastąpiony jest kształtem typu Y, tylny - jako wahacz przmocowany w jednym punkcie w okolicach suportu.
System ten praktycznie nie nadaje się do zamocowania bagażnika i obciążenia sakwami. Łożysko mocujące wahacz błyskawicznie dostanie luzów, a cała konstrukcja będzie się wyginać aż do zniszczenia.
 wielozawiasowe - pracujące na zasadzie równoległoboku.
Oczywiście będą kłopoty z zamocowaniem bagażnika i błotników ale jest to zwykle wykonalne i nie związane z późniejszymi kłopotami.
Jeżeli jednak nie masz wprawy (lub warunków) w robieniu obejm z blachy aluminiowej odradzam zakup roweru w pełni amortyzowanego.
widelec
Ogólne zasady jak przy ramie. Najlepszy będzie ze stali chromowo-molibdenowej, bo tłumi drgania. Jeszcze lepszy amortyzowany. Ma to kilka zalet : gdy wpadniesz w dziurę są mniejsze szanse zniszczenia koła i roweru, przyjemniej jest jechać, ręce się mniej męczą. Amortyzator niskiej klasy może mieć także wady. Najpoważniejszą z nich jest tzw pompowanie, czego skutkiem są duże straty energii. W takim przypadku trzeba "utwardzić" amorka. Standardowym problemem widelca wyprawowego jest brak otworów do mocowania bagażnika typu low-rider. W takim przypadku niestety trzeba będzie pokombinować z obejmami.
osprzęt
Praktycznie każdy osprzęt nadaje się do naszych zastosowań. Jednak zdecydowanie polecam grupy firmy Shimano od ALIVIO do XT włącznie.
hamulce
Powinny działać dobrze przy deszczowej pogodzie, zjazdy w deszczu po górskich serpentynach na obładowanym rowerze z prędkościami rzędu 60 km/h .... no właśnie Koniecznie muszą być sprawne i bardzo dobrze wyregulowane.
koła
Aluminiowe natomiast znacznie poprawiły swoją jakość i prezentują bardzo dobre parametry. Oczywiście mówimy tu o solidnych podwójnych nitowanych obręczach. Pojedyńcze tanie felgi aluminiowe są bardzo słabe i koło szybko się decentruje. Szprychy powinny być ze stali nierdzewnej. Zwykłe często pękają i robią się szybko bardzo brzydkie. Ostatnim elementem jest ogumienie. Osobiście Z uwagi na to, że większość trasy pokonujemy zwykle po drogach asfaltowych, warto się zaopatrzyć w opony zwane `slicsy`. Nie mają one praktycznie wcale bieżnika na czołowej części co znacznie zmniejsza opory ruchu.

siodło
Koniecznie musi być wygodne i solidne. Jest to element który ma stały "kontakt" z wrażliwą częścią rowrzysty przez cały czas spędzany na rowerze. Zły dobór siodełka może zepsuć całą przyjemność wyprawy lub uniemożliwić jazdę.
kierownica
Kierownica także musi być wygodna, bardzo wytrzymała i mieć możliwość różnego ustawienia rąk, które czasami lubią drętwieć w nadgarstkach. Warto gdy ma rogi. Pozwalają na długich podjazdach lepiej dociążyć przód roweru.
Bagażnik
Bagażnik jest jednym z podstawowych elementów roweru. Na nim spoczywa w zasadzie cały wyprawowy ekwipunek. Aby nie mieć kłopotów po drodze warto aby był odpowiednio solidny.
Bagażniki stalowe odpadają na wstepie. Zwykle są ciężkie albo mało sztywne, lub ze zbyt cienkich drutów. Zdecydowanie lepszą inwestycją jest bagażnik aluminiowy. Jest duży wybór bagażników aluminiowych lecz niewiele z nich nadaje się do zabrania na wyprawę.
sakwy
Co do sakw rowerowych, to po pierwsze powinny być uszyte z materiału, którego nie można rozedrzeć. Zawsze gdzieś można o coś zahaczyć np. o wystający głaz. Najlepszym takim materiałem jest Cordura, ale są też inne tańsze tkaniny o trochę gorszych parametrach. Warto wydać trochę więcej pieniędzy na torby z Cordury, niż mieć później kłopoty na trasie.
namiot
Nocleg zwykle pożera lwią część naszego budżetu. Lekarstwem na to jest namiot. Najlepiej, gdy będzie on typu "igloo". Taki namiot można postawić wszędzie, nawet na betonie. Łatwo się go stawia i zawsze można go łatwo przenieść w inne miejsce. Oczywiście im jest lżejszy tym lepiej. Namiot jednowarstwowy jest gorszy od dwuwarstwowego (z tropikiem), chyba że jedziemy w teren gdzie jest wietrznie i zimno. Jednowarstwowy ma słabszą wentylację, więc przeważnie rano jest w nim mokro, bo para wodna skrapla się na ściankach. Wobec tego trzeba go potem suszyć. Ale jednowarstwowy jest lżejszy od dwuwarstwowego.
śpiwór
Nic tak nie zepsuje nam nocy jak chłód. Zapamiętaj, że podczas wyprawy najlepszym Twoim przyjacielem jest śpiwór. Najlepszy jest gęsi, później kaczy i na końcu kurzy. Ważną cechą śpiwora puchowego (z puchem naturalnym) jest to, że kładąc się do niego w wilgotnej odzieży, rano wszystko mamy prawie suche. Trzeba jednak pamiętać, że puch wcale nie przepada za wilgocią. Śpiwór puchowy wymaga więc wietrzenia i suszenia, aby jak najdłużej spełniał swe zadanie. Nie trzeba tego robić od razu po spędzonej w nim nocy, ale im wcześniej tym lepiej. Śpiwór powinien mieć "kaptur". Jeśli niczym nie osłonimy głowy to podczas chłodnej nocy można stracić nawet 50% ciepła. I hipotermia gotowa.


INNE POTRZEBNE RZECZY
Dokumenty
Wszystkie dokumenty należy bezwzględnie zabezpieczyć przed wodą. Zabezpieczenie powinno wytrzymać conajmniej kilkuminutową kąpiel w jeziorze lub rzece. Nieźle sprawdzają się grube woreczki foliowe zamykane 'na żyłkę'. Dokumenty i pieniądze muszą być noszone zawsze przy sobie, najlepiej w dwóch różnych miejscach. Dobrze jest posiadać dodatkowe miejsce (np mały portfel) do przechowywania drobnych sum oraz biletów itp., aby nie ujawniać gdzie i ile mamy pieniędzy.
pieniądze - minimalna kwota jest ustalana przed każdym wyjazdem. Należy zawsze posiadać trochę więcej, gdyż nie można dokładnie przewidzieć kosztów wyjazdu. Poza tym dodatkowa kwota może się przydać w przypadkach awaryjnych np. kradzierzy paszportu. Podczas podróży zagranicznych wskazane mieć walutę powszechnie uznawaną za wymienialną tj EUR albo USD, która będzie sukcesywnie wymieniana na walutę lokalną
karta kredytowa - powinna być akceptowana przez wszystkie placówki. Do tej grupy należy na przykład Visa Classic. Karty typu Visa Electron bądź Maestro nie są akceptowane w wielu krajach.
dowód osobisty - lub inny dokument formalnie potwierdzający tożsamość.
paszport - powinien być ważny przez co najmniej 3 miesiące (w niektórych krajach 6 miesięcy) i nie powinien być zniszczony.
kserokopia strony ze zdjęciem z paszportu - noszona w innym miejscu. W przypadku kradzieży bądź zgubienia może być bardzo pomocna.
ubezpieczenie - w Polsce niekonieczne lecz wskazane, za granicą obowiązkowe. Najlepiej kserokopia umowy ubezpiecznia oraz instrukcja jak z ubezpieczenia korzystać
Spis placówek dyplomatycznych z numerami telefonów w krajach przez które będziemy przejeżdżać oraz spis numerów telefonów alarmowych (policja, pogotowie ratunkowe, GOPR itp.)
Legitymacje uprawniające do zniżek: szkolne, kolejowe itp.
spis telefonów do rodziny, aby w razie wypadku można było powiadomić odpowiednie osoby.
aparat fotograficzny + filmy
łapówki - w niektórych krajach
ODZIEŻ
Polecam stosowanie odzieży kolarskiej. Po prostu jest uszyta z tkanin, które najlepiej spełniają swe zadanie: wchłanianie i wydalanie potu. Ponadto wyglądają świeżo nawet, gdy jesteśmy spoceni. Łatwiej się je pierze i szybciej schną od wyrobów bawełnianych. Spodenki kolarskie mają natomiast taki krój, aby było nam jak najwygodniej. Mają wkładkę antybakteryjną, która powoduje, że nie robią się nam obtarcia i odparzenia. Pamiętać należy, że w spodenkach kolarskich jeździ się bez majtek. Po prostu szwy majtek uciskają pachwiny i krocze.
Odradzam koszulki bawełniane, gdyż wykazują one tylko właściwość wchłaniania potu. Po całodziennej jeździe powstają na nich nieciekawe plamy od soli z wyparowanego potu. Nazajutrz cuchną. Generalnie na takie wyjazdy się nie nadają.
Podczas wypraw górskich należy wziąć ze sobą ciepłą odzież. Na wysokich przełęczach może spotkać Cię załamanie pogody, a podczas zjazdów robi się bardzo zimno (przydatne są wtedy także ciepłe rękawiczki i... wata w uszy). Na chłody należy ubierać się metodą warstwową. Gdy będzie za ciepło po prostu zdejmujemy jedną warstwę. Polecenia godne są bluzy wykonane z tkaniny Polar 100 lub 200, ale należy pamiętać, że są przewiewne, więc na wierzch należałoby założyć wiatrochron uszyty z materiału przepuszczającego parę wodną
Na deszcz najlepszy jest strój (kurtka + spodnie) wykonany z tkanin membranowych (Goretex, Sympatex, Bretex, NoWet, Thermoactive, itp.). Dzielą się one ze względu na przepuszczalność pary wodnej. I tak, tkanina wysoce wodoszczelna ma niską przepuszczalność pary wodnej. W takim przypadku przy umiarkowanym wysiłku membrana nie nadąży wydalić nadmiaru potu na zewnątrz. Jeśli mamy zamiar ostro szarżować, to znacznie lepszy na złą pogodę będzie wiatrochron uszyty np. z Gamexu (a jeszcze lepszy z Isofilmu).
LEKI
Na wyprawie niezbędna jest dobrze zaopatrzona apteczka. Powinny znaleźć się w niej środki opatrunkowe, zasypka, środek przeciwko hemoroidom, leki przeciwbólowe, coś na przeziębienie i żołądek, multiwitamina, a także panaceum na komary i krem z filtrem UV.
CZĘŚCI
Podczas każdej wycieczki rowerowej wypadałoby mieć ze sobą podstawowe narzędzia, jak scyzoryk z imbusami, łatki i pompkę. Na dłuższe wyjazdy trzeba wziąć ze sobą także: wyciskacz łańcucha, imbusy fi 8 i 10 mm, płaski klucz rowerowy (do nypli i pdałów), klucz nastawny, klucz do ściągania kasety, klocki hamulcowe, zestaw linek, kilka śrubek i nakrętek, kawałek grubego drutu, kluczyk do nypli, kilka szprych z nyplami, małe kombinerki, zapasową dętkę, olej do łańcucha, dobry klej, igły i nici oraz porządny nóż.
DROBIAZGI
zatyczki do uszu
mała kłódka
zapięcie rowerowe
alarm rowerowy
czołówka + zapasowe akumulatorki + ładowarka + zapasowa żarówka
nóż składany
łyżka, widelec
papier toaletowy
otwieracz do konserw
czapka z daszkiem
okulary przeciwsłoneczne
okulary bez przyciemnienia
krem z filtrem UV
środek przeciwko komarom
moskitiera (tam gdzie panuje malaria) w kształcie prostopadłościanu, z zamkiem na jednej ściance
worki foliowe
torba na zakupy
saszetka na pieniądze na pasku
podróżny przybornik do szycia
linka do wieszania prania + 2 klamerki
klej np. Poxipol i Kropelka
kawałek drutu
gumki recepturki
notes z adresami + długopis
krem nawilżający
szczoteczka do szorowania
cążki i pilnik do paznokci
Jeśli macie zamiar gotować sobie posiłki na trasie, to polecam zabranie ze sobą kuchenki gazowej z wymiennymi butlami.
PRZYGOTOWANIE KONDYCYJNE
Do długich i ciężkich wypraw należy się solidnie przygotować. I nie wystarczy trzy razy w tygodniu przejechać 30 kilometrów, bo to zaledwie godzina wysiłku co dwa dni, a podczas wyprawy jeździ się znacznie więcej (w moim przypadku, średnio 6 - 8 godzin dziennie). Ażeby się należycie przygotować należałoby przynajmniej miesiąc przed wyjazdem zacząć regularnie trenować. Trudno w paru słowach ogarnąć ten rozległy problem. Ogólnie należy jak najwięcej jeździć na rowerze, a jak się chce - urozmaicać treningi pływaniem, stretchingiem i ćwiczeniami siłowymi.
ODŻYWIANIE
Podczas wyjazdów związanych z dużym wysiłkiem, zasadniczą rolę odgrywa właściwy sposób odżywiania. Należy dostarczać organizmowi pokarm składający się ze złożonych węglowodanów (makaron, ryż, chleb) unikając tym samym cukrów prostych. Dietę tę należy wzbogacić w łatwo strawne białko. Najlepszym sposobem na równomierne dostarczenie paliwa naszemu organizmowi jest tzw. przegryzanie, czyli spożywanie niewielkich posiłków np. co pół godziny. Ma to także tę zaletę, że żołądek nie jest zbytnio obciążony. Jednak w rzeczywistości jest to praktycznie nie do zrealizowania.
Niezbędna jest codzienna porcja witamin i mikroelementów w tabletkach.
Bardzo ważne jest właściwe "nawadnianie". Już przy utracie 2% wody z organizmu jego wydolność spada o 20%. Dlatego należy pić dużo, nawet, gdy nie mamy pragnienia. Przez niewłaściwe uzupełnianie płynów można w ciągu dnia "zrzucić" nawet 3 kilogramy. Natomiast powrót do stanu równowagi następuje bardzo powoli. Polecam stosowanie napojów izotonicznych. (Ale kto ma na to pieniądze?) Mają one wiele zalet. Szybciej gaszą pragnienie, a jednocześnie zawierają węglowodany, witaminy i bardzo ważne dla równowagi elektrolitycznej - metale: sód, potas, wapń i magnez. Podczas intensywnego wysiłku zużywamy dużo więcej witamin i soli mineralnych, które częściowo wydalane są w pocie. Białe zacieki na odzieży pochodzą od chlorku sodu, który w ten sposób ucieka z naszego organizmu zaburzając równowagę sodowo-potasową.

"Moimi afrodyzjakami są smar na rękach i błoto między zębami."
OLD SCHOOL MTB GDAŃSK
http://www.facebook.com/#!/OldSchoolMtbGdansk 

Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów? Indywidualne plany dietetyczne i treningowe
  • 23 383 spalonych kg tłuszczu
  • 27 059 zbudowanych kg mięśni
Sprawdź więcej
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 480 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 3307
Całkiem fajnie napisane ale mam jedno pytanie po co zatyczki do uszów?????????? bo nie mam pojecia po co mi takie cos zatyczki nigdy nie byly potrebne a troche kilometrow na rowerze zrobilem w swoim zyciu i nie jedna wyprawe przezylem i nie jedna jeszcze przedemna (mam nadzieje)

Jestes Piekna Jak Piosenka - Wymiekam.

Powiedz jak Chcesz żeby Się do Ciebie zwracać Mała??
Chcesz Szacunku?? To Nie Udawaj!!!!
Chcesz Milości?? Czy Wolisz Obciągać??

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 5 Napisanych postów 1177 Wiek 42 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 6173
zeby ci jakies robactwo w postaci szczypawek do ucha nie weszlo jak spisz

"Moimi afrodyzjakami są smar na rękach i błoto między zębami."
OLD SCHOOL MTB GDAŃSK
http://www.facebook.com/#!/OldSchoolMtbGdansk 

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 5 Napisanych postów 1177 Wiek 42 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 6173


a to male cudo na wyprawe za 10tys firmy scott

"Moimi afrodyzjakami są smar na rękach i błoto między zębami."
OLD SCHOOL MTB GDAŃSK
http://www.facebook.com/#!/OldSchoolMtbGdansk 

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 480 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 3307
A do nosa tez potrzebne sa zatyczki bo do nosa tez moga wejsc!!!! Sorki ze tak sie czepiam ale to z tymi zatyczkami moim zdaniem jest bezsenoswne bez obrazy

Jestes Piekna Jak Piosenka - Wymiekam.

Powiedz jak Chcesz żeby Się do Ciebie zwracać Mała??
Chcesz Szacunku?? To Nie Udawaj!!!!
Chcesz Milości?? Czy Wolisz Obciągać??

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 5 Napisanych postów 1177 Wiek 42 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 6173
kiedys nieuzywalem do czasu jak cos mi weszlo i dziabnelo. tak ze teraz jest to dla mnie tez potrzebne

"Moimi afrodyzjakami są smar na rękach i błoto między zębami."
OLD SCHOOL MTB GDAŃSK
http://www.facebook.com/#!/OldSchoolMtbGdansk 

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 7 Napisanych postów 8031 Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 28831
rzeka sog

Moderator:
-Sporty Extremalne-
-Rowery-

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 8 Napisanych postów 1495 Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 17155
Dobrze napisane : SOG

Są historie cichej dobroci i przyjaźni. Tworzą je mali zwyczajni ludzie.
Cisza jest urodzajnym ogrodem, płodną ziemią, na której rodzi się przeogromne słowo.

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 4112 Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 15525
<brawo>
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Znawca
Szacuny 31 Napisanych postów 2563 Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 25637
No niezłe, ale zapomniałeś chyba dodać o przyczepce rowerowej do tego całego mnóstwa sprzetu, kluczyków, dodatków....nie przeczytałem całości, ale mam nadzieje ze o kolorowym tv też pomyślałeś
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 5 Napisanych postów 1177 Wiek 42 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 6173
niedododawalem o przyczepce iz wedlug mnie jest ona niepraktyczna, ze wzgledu na wage jak i trudnosci przy kozystaniu z innych srodkow transportu jak kolej, czy autobus (bywa ze trzeba podjechac)

"Moimi afrodyzjakami są smar na rękach i błoto między zębami."
OLD SCHOOL MTB GDAŃSK
http://www.facebook.com/#!/OldSchoolMtbGdansk 

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Lewe kolano :-(

Następny temat

moja piekielna maszyna ...

WPC zestaw