Witam wszystkich.
Cała historia zaczęła się kilka dni po powrocie z nart, zachorowałem(gorączka, kaszel, katar, ogólne rozbicie) zacząłem leczyć sie wszystkim co dostępne w aptece i jakoś pomogło. z tydzień było okej i znowu te same objawy z tym że troche bardziej nasilone...poszedłem do lekarza przepisał mi jakieś antybiotyki, i inne leki-pomogło...z 2 tyg później znowu mnie dopadło...o co w tym wszystkim chodzi? teraz już doszedłem do siebie, profilaktycznie łykam tran, rutinoscorbin żeby poprawić troche odporność,wczoraj kupiłem kompleks witamin z olimpu(multiple sport) mam nadzieje że mi to jakoś pomoże...
Niby już jestem zdrowy ale ogóle samopoczucie nie jest najlepsze...zauważyłem duży spadek libido... kupiłem sobie tribusteron activ labu(czy jakoś tak) łykam już ponad tydzień ale jakoś nie poprawiło to mojego stanu...w stałym związku to raczej uciążliwe...
W poniedziałek chce iść na badanie krwi, nie mam czasu żeby iść po skierowanie do POZ więc za wszystko zapłace, które badania mi polecacie?żeby nie nadszarpnęło to mojej kieszeni aż tak....może przy okazji zbadał bym poziom testosteronu? może coś jest nie tak i stąd problemy z libido?sam testosteron starczy? ile mnie mniejwięcej takie badani będą kosztować?
aa i ostatnia rzecz: 3 dni z rzędu mierzyłem ciśnienie i jest dziwne, pierwsza wartość za duza, druga dziwnie mała..o co chodzi? czy zacząć sie bać? np z dziś rano 141/60...wczoraj 136/54.... mam 25 lat, 90 kilo wagi( nie jestem gruby, od paru lat ćwicze na siłowni)
z góry dziękuje za odpowiedzi..Pozdrawiam
Cała historia zaczęła się kilka dni po powrocie z nart, zachorowałem(gorączka, kaszel, katar, ogólne rozbicie) zacząłem leczyć sie wszystkim co dostępne w aptece i jakoś pomogło. z tydzień było okej i znowu te same objawy z tym że troche bardziej nasilone...poszedłem do lekarza przepisał mi jakieś antybiotyki, i inne leki-pomogło...z 2 tyg później znowu mnie dopadło...o co w tym wszystkim chodzi? teraz już doszedłem do siebie, profilaktycznie łykam tran, rutinoscorbin żeby poprawić troche odporność,wczoraj kupiłem kompleks witamin z olimpu(multiple sport) mam nadzieje że mi to jakoś pomoże...
Niby już jestem zdrowy ale ogóle samopoczucie nie jest najlepsze...zauważyłem duży spadek libido... kupiłem sobie tribusteron activ labu(czy jakoś tak) łykam już ponad tydzień ale jakoś nie poprawiło to mojego stanu...w stałym związku to raczej uciążliwe...
W poniedziałek chce iść na badanie krwi, nie mam czasu żeby iść po skierowanie do POZ więc za wszystko zapłace, które badania mi polecacie?żeby nie nadszarpnęło to mojej kieszeni aż tak....może przy okazji zbadał bym poziom testosteronu? może coś jest nie tak i stąd problemy z libido?sam testosteron starczy? ile mnie mniejwięcej takie badani będą kosztować?
aa i ostatnia rzecz: 3 dni z rzędu mierzyłem ciśnienie i jest dziwne, pierwsza wartość za duza, druga dziwnie mała..o co chodzi? czy zacząć sie bać? np z dziś rano 141/60...wczoraj 136/54.... mam 25 lat, 90 kilo wagi( nie jestem gruby, od paru lat ćwicze na siłowni)
z góry dziękuje za odpowiedzi..Pozdrawiam
Krzysztof Piekarz