Szacuny
77
Napisanych postów
11983
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
79498
Oglądnąłem walkę jedyną która mnie interesowała na tej gali w MMA(bo nie było walki Jocza).Gość wygrał z Mariuszem Linke,ale jego styl i technikę pozostawię bez komentarza
Raczej ustapić niż zranić,raczej zranić niz okaleczyć,raczej okaleczyć niż zabić,prędzej zabić samemu,niż dać się zabić.
Szacuny
77
Napisanych postów
11983
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
79498
Technicznie ciosy jak spod budki z piwem,ale fakt,że liczy się jego wygrana.Mariusz Linke nie powienien wychodzić do tej walki z takim nastawieniem jak wyszedł.Po Suleckim chyba ma jakieś mocne lęki,dlatego lepiej jakby dał sobie spokój z MMA,wystarczy,że dużo robi dla BJJ.
Nie musisz używać Caps Locka i pisać dużymi literami,małe też odczytuję
Raczej ustapić niż zranić,raczej zranić niz okaleczyć,raczej okaleczyć niż zabić,prędzej zabić samemu,niż dać się zabić.
Szacuny
2
Napisanych postów
477
Wiek
47 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
17253
To teraz trening stójki bokserskiej,kickbokserskiej ,parteru bjj, zapasów itd. nazywa się Krav Maga ??? Od jakiegoś czasu widze ,że wszyscy trenują typowe mma a nazywają to tak jak im się podoba.
Szacuny
1
Napisanych postów
4301
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
35241
Linke chyba dalej jedzie na swojej legendzie i nie zdaje sobie sprawy ze jego era juz dawno minela, tak samo jak wygrywanie walk samym parterem. Dwa razy w ostatnim czasie dostal tegie baty od mlodych wiec powinien wyciagnac wnioski.
nie ma ch..a na Mariole,na pierwszej fotce za ch..a nie ma 43 w lapie,wyglada na niej jak zwykly gimnazjalista z gimbusa.-
Powiem tylko tyle że gdyby trzoda chlewna miała taką genetyke jak ty to bym został jej chodowcą.
-
a tak poza tym to dzisiaj chleje oj masakra bedzie juz czuje ze bede zygac i bedzie mi nieraz niedobrze
Szacuny
3
Napisanych postów
697
Wiek
49 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
5107
Debiut Grześkowiaka całkiem udany i walka zasłużenie wygrana ale...
obiektywnie oceniając w zasadzie Mariusz nie pokazał nic, a Marcin dostosował się do przeciwnika. Obserwatorzy kariery Mariusza zapewne zauważą, że w zasadzie nigdy nie był on przekrojowym zawodnikiem, a stójka (w szczególności boks) są jego najsłabszą stroną (co zresztą było widać w tym pojedynku jak i poprzednim na IronFist 1). Szkoda, że Mariusz na siłę pcha się do walk. Jest świetnym graplerem i szkoleniowcem i biorąc pod uwagę jego wiek (+40) powinien się zająć wychowywaniem następców.