Witam ! Panowie i Panie pytanie może z du*y ale mi spokoju nie daję , mianowicie jadę do Francji na parę tygodni no i chciałbym ze sobą jakieś suple zabrać , nic z saa , chodzi mi o jakieś zma , bcaa , no i jakiś fat burner lajtowy ( bez efki) .Obiło mi się o uszy kiedyś że w kraju jedzących żaby nielegalna jest kreatyna i napoje energetyzujące . No więc czy moge mieć jakieś problemy z racji tego że w spalaczu kofeina będzie ( bo to chyba o nią z tymi napojami chodzi )? A jak z przejazdem przez niemcy z tymi suplami , dodam że nie będzie tego dużo max 3 puchy wszystkiego . Proszę o odpowiedź bo ku*wa jakby mnie za zma czy jakiś spalacz wsadzić chcieli to bym chyba padł
Zmieniony przez - tallib w dniu 2010-08-25 10:43:51
Zmieniony przez - tallib w dniu 2010-08-25 10:43:51
Krzysztof Piekarz

Czyli mają opcję tylko stosowania stałej suplementacji
