Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
0
Napisanych postów
1
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
98
Witam mam problem, nawet przy najmniejszym ruchu "strzelaja" mi barki, z tego powodu musialem przestac cwiczyc na silowni. Bylem u lekarza internisty ktory dal mi skierowanie do ortopedy ale chcialem sie dowiedziec wczesniej czy ktos mial/ma taki problem i jak sobie z tym radzi.
Z gory dzieki
Szacuny
2
Napisanych postów
288
Wiek
33 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
12722
Mi jedynie strzela podczas rozpietek wiekszym ciezarem ale staram sie dokladnie robic cwiczenie, kazde powotrzenie jest przemyslane i nie dopuszczam do tego aby odczuwac bol w barku.
Szacuny
4
Napisanych postów
69
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
4656
To ja się podepnę pod temat z moim problemem. Mianowicie codziennie rano odczuwam ból w prawym udzie, a dokładniej w stawie. Utrzymuje się to przez jakieś 50-100 metrów po wyjściu z domy a potem czuje takie jak by pyknięcie (czasami naprawdę głośnie, pare razy nawet żona usłyszała) jak by coś wskoczyło na swoje miejsce i jest spokój przez cały dzień. Mam to już chyba ze dwa lata, pare razy było tak że bolało jak cholera (zazwyczaj ból jest średnio dokuczliwy ale zaraz przechodzi). Spotkał się może ktoś z takim czymś, ew. co z tym zrobić?