no wiec zaczelo sie od tego jak wkurzylem sie na kumpla na boisku i kopnalem go tak mocno w pupe ze sie gosciu poplakal
a przy tym chyba stalo mi sie cos z sciegnami, bylem na przeswietleniu ale niewykryli jakiegos zlamania wiec musza to byc sciegna. Dokladniej sprawa polega na tym ze gdy kopne pilke prawa noga (ta z ktora cos jest nie tak) zaczyna ona mnie cholernie bolec czasami jest to bol niedowytrzymania i dalej niema sensu grac bo niemoge biegac ;//
czy ktos mogl by mi powiedziec co moze byc nietak z ta stopa? Dokla
a przy tym chyba stalo mi sie cos z sciegnami, bylem na przeswietleniu ale niewykryli jakiegos zlamania wiec musza to byc sciegna. Dokladniej sprawa polega na tym ze gdy kopne pilke prawa noga (ta z ktora cos jest nie tak) zaczyna ona mnie cholernie bolec czasami jest to bol niedowytrzymania i dalej niema sensu grac bo niemoge biegac ;//
czy ktos mogl by mi powiedziec co moze byc nietak z ta stopa? Dokla
Krzysztof Piekarz