Witam. Otóż już prawie 3 miesiące mija odkąd nabawiłem się bólu pleców. Mianowicie ból nasila się przy różnego rodzaju obciążeniach, skłonach i ogólnie napięciach mięśni np. przy brzuszkach jest masakra... Nie ma mowy o żadnym treningu, co jest najgorsze, bo mam już duża przerwę(trenuje kickboxing i na siłowni). Ból umiejscowiony jest mniej więcej na wysokości pasa. Boli bo obu stronach grzbietu. U lekarza ortopedy było robione RTG i nic nie wykazało, lekarz zalecił pływanie ale nic to nie dało. Teraz skierował mnie do chirurga i na rehabilitacje. Śmieszne jest to, że dostałem skierowanie na rezonans dopiero za 2 miesiace, a na rehabilitacje za 3 miesiace. Nie ma mowy, żeby tyle czekać muszę jak najszybciej wracać do treningów. Dodam, że np. po wzięciu leków przeciwbólowych/zapalnych typu Aulin, ból staje się mniejszy, w miarę do zniesienia ale nadal uniemożliwia trenowanie ;/. Czuje się bezradny, może ktoś coś dopomóc? Poradzić coś z własnego doświadczenia?
Zmieniony przez - Robsonekk w dniu 2010-04-25 12:30:48
Zmieniony przez - Robsonekk w dniu 2010-04-25 12:31:42
Zmieniony przez - Robsonekk w dniu 2010-04-25 12:30:48
Zmieniony przez - Robsonekk w dniu 2010-04-25 12:31:42
Krzysztof Piekarz
